RE: CHUTNEY z aronii i gruszek -
hogan - 24-08-2018
Ale rozumiem, że próbowałaś ulęgałek w occie?

Ja też do nich raczej tak średnio ale kiedyś babcia zrobiła w occie takie już dosłownie gnijące i przyznaję, że
były smaczne.
RE: CHUTNEY z aronii i gruszek -
Wąsatka - 24-08-2018
Z owoców czarnego bzu, mama robiła sok na przeziębienie.
RE: CHUTNEY z aronii i gruszek -
Bluemoon - 25-08-2018
Nie, w occie nie próbowałam jakoś

Musiałyby być niedojrzałe, ja lubię tylko twarde gruszki w occie.
U mojej babci w ogrodzie były 2 grusze rodzące miniaturowe gruszeczki- ale nie były to ulęgałki, miały inny kształt no i nie "ulęgały" się. Pamiętam, że babcia całe pakowała do słoika i robiła kompoty o nieziemskim smaku. Grusze niestety wycięte...
RE: CHUTNEY z aronii i gruszek -
hogan - 25-08-2018
No ale każda gruszka w occie twardnieje
RE: CHUTNEY z aronii i gruszek -
Bluemoon - 26-08-2018
Nie wiem, jadłam u znajomych jakieś przegotowane gruszki w occie i były miękkawe. Może zrobili z dojrzałych?
RE: CHUTNEY z aronii i gruszek -
hogan - 26-08-2018
A może słoiki z gruszkami gotowali? :lol: