RE: Karbonowe podróżowanie - Chorwacja (Crikvenica) -
karbon - 07-12-2015
Morze spokojne. Skąd ta fala? Chyba jakiemuś bajtlowi pielucha do wody wpadła...
RE: Karbonowe podróżowanie - Chorwacja (Crikvenica) -
karbon - 07-12-2015
Plaża normalna. Bez parawaningu. To jest to. Podoba mi się. Nad Bałtykiem też rozbijam parawan ale weź wytłumacz Championce że nie będzie miała stajni w pierwszej linii brzegowej... "Łod" wiatru niby chroni... Kurna jakby halny nad morzem robił sobie testy przed sezonem...
Czy nie przyjemnie tak rzucić sobie trzy ręczniczki?
Jest radość? Jest!!!
Na cholerę targać pół chałupy na plażę? Nie wiem i umrę pewnie w niewiedzy...
RE: Karbonowe podróżowanie - Chorwacja (Crikvenica) -
karbon - 07-12-2015
Nie mam podstaw do parasoli ale tak po cichutku się z tego cieszę... Po cichutku bo nie daj Bóg żonka usłyszy to już na następne wakacje będę musiał taczkami to wszystko wozić.
A tak to kamienie wystarczą żeby parasole umocować. I tak za jakiegoś jaskiniowca mnie mieli bo z pół godziny z głazami latałem po plaży... A Wilma oczywiście tylko stała w słońcu i pobierała opaleniznę... Po cholerę? Już i tak ciemna (I tutaj muszę dodać że chodzi o kolor skóry bo patelnia potrafi baaardzo zmienić wyraz twarzy) jak teflon na patelni od Philipiaka...
Ale opalać się każdemu przecież wolno...
RE: Karbonowe podróżowanie - Chorwacja (Crikvenica) -
hogan - 07-12-2015
No wreszcie fotki są
No tak, z tymi podstawami do parasoli, to nieciekawa sprawa, patrząc na tę na zdjęciu, nieźle byś się nadźwigał :lol:
Zdjęcie z morza śliczne Ci wyszło, klarowna woda, że kamienie nawet widać.
RE: Karbonowe podróżowanie - Chorwacja (Crikvenica) -
karbon - 07-12-2015
Klarowna woda bo Adriatyk taki jest czyściutki. Słony też dosyć mocno.
To właśnie część kamieni co znosiłem żeby utrzymać parasole przy ręcznikach a nie łapać je przy wietrze po okolicy.
RE: Karbonowe podróżowanie - Chorwacja (Crikvenica) -
hogan - 07-12-2015
Ty te kamienie znosiłeś? O matko jedyna! Współczuję
RE: Karbonowe podróżowanie - Chorwacja (Crikvenica) -
karbon - 07-12-2015
Parę kamyków? A co miałem innego do roboty przez cały dzień?
RE: Karbonowe podróżowanie - Chorwacja (Crikvenica) -
hogan - 07-12-2015
Wylegiwać się na słońcu a nie chować się przed słońcem
RE: Karbonowe podróżowanie - Chorwacja (Crikvenica) -
karbon - 07-12-2015
Za dużo słońca to troszeczkę nie zdrowo dla skóry
RE: Karbonowe podróżowanie - Chorwacja (Crikvenica) -
hogan - 07-12-2015
Dobrze, niech i tak będzie