Kordialne
Karbonowe podróżowanie - Chorwacja (Crikvenica) - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: PASJA (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=32)
+--- Dział: Sport/ turystyka/ pojazdy (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=188)
+--- Wątek: Karbonowe podróżowanie - Chorwacja (Crikvenica) (/showthread.php?tid=1978)

Strony: 1 2 3 4


RE: Karbonowe podróżowanie - Chorwacja (Crikvenica) - karbon - 07-12-2015

Morze spokojne. Skąd ta fala? Chyba jakiemuś bajtlowi pielucha do wody wpadła...
[Obrazek: x4k66e.jpg]


RE: Karbonowe podróżowanie - Chorwacja (Crikvenica) - karbon - 07-12-2015

Plaża normalna. Bez parawaningu. To jest to. Podoba mi się. Nad Bałtykiem też rozbijam parawan ale weź wytłumacz Championce że nie będzie miała stajni w pierwszej linii brzegowej... "Łod" wiatru niby chroni... Kurna jakby halny nad morzem robił sobie testy przed sezonem...
[Obrazek: 6ygz8x.jpg]
Czy nie przyjemnie tak rzucić sobie trzy ręczniczki?
Jest radość? Jest!!!
Na cholerę targać pół chałupy na plażę? Nie wiem i umrę pewnie w niewiedzy...


RE: Karbonowe podróżowanie - Chorwacja (Crikvenica) - karbon - 07-12-2015

Nie mam podstaw do parasoli ale tak po cichutku się z tego cieszę... Po cichutku bo nie daj Bóg żonka usłyszy to już na następne wakacje będę musiał taczkami to wszystko wozić.
A tak to kamienie wystarczą żeby parasole umocować. I tak za jakiegoś jaskiniowca mnie mieli bo z pół godziny z głazami latałem po plaży... A Wilma oczywiście tylko stała w słońcu i pobierała opaleniznę... Po cholerę? Już i tak ciemna (I tutaj muszę dodać że chodzi o kolor skóry bo patelnia potrafi baaardzo zmienić wyraz twarzy) jak teflon na patelni od Philipiaka...
Ale opalać się każdemu przecież wolno...
[Obrazek: 2ika7vd.jpg]


RE: Karbonowe podróżowanie - Chorwacja (Crikvenica) - hogan - 07-12-2015

No wreszcie fotki są  ubawa2

No tak, z tymi podstawami do parasoli, to nieciekawa sprawa, patrząc na tę na zdjęciu, nieźle byś się nadźwigał :lol:
Zdjęcie z morza śliczne Ci wyszło, klarowna woda, że kamienie nawet widać.


RE: Karbonowe podróżowanie - Chorwacja (Crikvenica) - karbon - 07-12-2015

Klarowna woda bo Adriatyk taki jest czyściutki. Słony też dosyć mocno.
To właśnie część kamieni co znosiłem żeby utrzymać parasole przy ręcznikach a nie łapać je przy wietrze po okolicy.


RE: Karbonowe podróżowanie - Chorwacja (Crikvenica) - hogan - 07-12-2015

Ty te kamienie znosiłeś? O matko jedyna!  Współczuję  ubawa2


RE: Karbonowe podróżowanie - Chorwacja (Crikvenica) - karbon - 07-12-2015

Parę kamyków? A co miałem innego do roboty przez cały dzień?


RE: Karbonowe podróżowanie - Chorwacja (Crikvenica) - hogan - 07-12-2015

Wylegiwać się na słońcu a nie chować się przed słońcem  ubawa2


RE: Karbonowe podróżowanie - Chorwacja (Crikvenica) - karbon - 07-12-2015

Za dużo słońca to troszeczkę nie zdrowo dla skóry ubawa


RE: Karbonowe podróżowanie - Chorwacja (Crikvenica) - hogan - 07-12-2015

Dobrze, niech i tak będzie slecausuuski