Kordialne
Najgorsza rzecz do jedzenia - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: DOM (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=40)
+--- Dział: Kuchnia (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=47)
+---- Dział: Inne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=68)
+---- Wątek: Najgorsza rzecz do jedzenia (/showthread.php?tid=1879)

Strony: 1 2 3 4 5


RE: Najgorsza rzecz do jedzenia - Wąsatka - 08-08-2017

Nie polecam skóry z opalonego człowieka. Takie to jakieś bez smaku i ma dziwną konsystencję.


RE: Najgorsza rzecz do jedzenia - karbon - 08-08-2017

Człowieka nie jadłem... Chyba... Bo kto to wie co w tych marketach sprzedają...


RE: Najgorsza rzecz do jedzenia - Siwy - 08-08-2017

(08-08-2017, 15:11 )Wąsatka napisał(a):  Nie polecam skóry z opalonego człowieka. Takie to jakieś bez smaku i ma dziwną konsystencję.

Opalonego na słońcu? No fakt i jeszcze gdy to facet z owłosioną klatą i plecami to porażka.
Chyba jak włosy palnikiem, lub nad ogniskiem opalić.
Ale zapach pozostanie.
Lepiej sobie odpuścić.


RE: Najgorsza rzecz do jedzenia - Wąsatka - 08-08-2017

Tak Sikwku, opalonego na słońcu. Jadłam swoję i jeszcze kogoś. To było w dzieciństwie. Nie żebym nie miała co jeść. Taka dziecięca ciekawość. Strupy z kolan też nie zachwycają. Podobnie farba ze ściany. Już lepszy krem Nivea z metalowej puszki albo kredki świecowe. Ostatecznie pozostaje klej szkolny, taki w metalowej tubce. Ma słodki smak.


RE: Najgorsza rzecz do jedzenia - Siwy - 09-08-2017

Mój kolega jeszcze w piątej klasie podstawówki potrafił obgryźć oparcie od krzesła, osoby przed nim siedzącej. Kreda to wiadomo, norma.
Lubiłem obgryzać korę, taką młodą z przeróżnych gałązek.


RE: Najgorsza rzecz do jedzenia - Nebo - 09-08-2017

Trujące grzyby. Cały żołądek do wymiany potem.


RE: Najgorsza rzecz do jedzenia - Wąsatka - 09-08-2017

Chyba wątroba.


RE: Najgorsza rzecz do jedzenia - hogan - 11-08-2017

Nie polecam nikomu, kaszy mannej na wodzie z tartą marchewką... dosłownie pomyje czy jak wymiociny
smakuje... szpitalne jedzenie pooperacyjne.


RE: Najgorsza rzecz do jedzenia - karbon - 12-08-2017

Nie lubię kaszy manny ale jedyna jaka by mi przeszła przez gardło to na mleku z sokiem malinowym.


RE: Najgorsza rzecz do jedzenia - Wąsatka - 12-08-2017

A myślałam, że tylko ja nie lubię manny. Mam tak od bobasa.
Używam tylko do obsypywania forem i do placków ziemniaczanych.
Hogan, gorsza jest chyba (bo niegdy nie próbowałam) tylko tzw. mixa dla leżacych. Wszystko rozdrobnione: gotowane mięso, warzywa czy bułka rozmiękła w mleku. Paskudnie to wygląda.