RE: Ta sama płeć- co w niej nie lubię? -
Amadea - 22-07-2015
Nie cierpię kobiet kłótliwych i upartych, takich, które " zawsze maja rację", wszystko wiedzą lepiej, a mówią o tym tak, jakby przeżyły wszystko, co możliwe i niemożliwe. Nie lubię pedantek, które siebie i to, co dookoła muszą mieć na tip-top. Nie toleruję i nie bywam w między takimi, które wciąż narzekają - na wszystko, co możliwe.
A ogólnie wolę facetów od kobiet :ubawa:
RE: Ta sama płeć- co w niej nie lubię? -
hogan - 13-10-2015
(14-12-2014, 23:59 )cichutkiszept napisał(a): nie lubię fałszu zakłamania i przeginania we wszystkie strony 
Poważnie? A siedzisz na forum u takiej jednej co ma kilkanaście klonów i nawet nie wiesz, że piszesz z jedną i tą samą osobą. :lol:
Ona cały czas robi was w balona a Wy tam ćwierkacie robiąc z siebie pośmiewisko, bo żebyś wiedziała co ona za plecami o was
pisze i jak wyraża się o swoich Userach(nazywa was kupą idiotów, mam screen z jej prywatną wypowiedzią).
RE: Ta sama płeć- co w niej nie lubię? -
przelotnyptak - 13-10-2015
Ja tam u własnej płci nie lubie braku biustu i czegoś jeszcze...
RE: Ta sama płeć- co w niej nie lubię? -
hogan - 13-10-2015
Wolałbyś mężczyzn z biustem, tzn. kumpli?
RE: Ta sama płeć- co w niej nie lubię? -
Siwy - 13-10-2015
Nie cierpię lalusiów...wrrrr
RE: Ta sama płeć- co w niej nie lubię? -
ro_bot - 13-10-2015
:dashi:
Właśnie się zastanawiam i doszedłem do wniosku,że już nic mnie w żadnej płci nie irytuje.To taka przypadłość wieku starczego.
Jak to Rzymianie (?) mawiali:
Homo sum; humani nihil a me alienum puto.
RE: Ta sama płeć- co w niej nie lubię? -
hogan - 13-10-2015
A przypadkiem nie tak miało być?
Homo sum, humani nihil alienum a me esse puto
?
RE: Ta sama płeć- co w niej nie lubię? -
ro_bot - 13-10-2015
Czepiasz się Hogan.
Z tym martwym językiem ostatnio miałem do czynienia w szkole średniej.Powinienem od razu po polskiemu.
RE: Ta sama płeć- co w niej nie lubię? -
hogan - 14-10-2015
Nie czepiam się, tylko sobie żartuję, bo tak naprawdę, obydwie formy są poprawne
RE: Ta sama płeć- co w niej nie lubię? -
Akadi - 10-12-2015
Nie lubię kobiet, które chcą się upodobnić do kogoś np. do koleżanki . Każdy ma w sobie coś wyjątkowego, dlatego nie mogę tego pojąć.

Nienawidzę jak narzekają, kłamią - a pózniej - ja jestem święta, mówiłam prawdę. O obrabianiu tyłka za plecami nie wspomnę. :pomidor.g:
I tak jak napisała Hogan , wkurza mnie, że udają aniołki, a w rzeczywistości to niezłe ziółka.