RE: Prace domowe- jak dzielić? -
AzuKi - 19-12-2022
(17-12-2022, 11:44 )bonaparte napisał(a): Przecież kobieta ma większe prawa i miała. Np. Dawniej tylko mężczyzn brali na wojnę. A jak tonął statek to w pierwszej kolejności ratowano kobiety i dzieci. A to tylko przykłady.
Sam jestem zwolennikiem że i mężczyzna i kobieta powinni mieć po równo obowiązków domowych chyba że tylko jedno pracuje zawodowo to zmienia postać rzeczy
Mi się jednak nie zdaje, że zmienia. Sama jestem mamą. "Nie pracuję" siedzę w domu z dziećmi. Opiekuję, wychowuję, sprzątam, gotuję, piorę, prasuję. Przecież wszystkie te czynności to są zawody za które ludzie dostają wynagrodzenie. Tylko utarło się tak, że jak kobieta siedzi w domu to nic nie robi. A tak na prawdę robi więcej niż mężczyzna. Z reguły praca to 8 godzin [nie we wszystkich zawodach to fakt] ale praca kobiety siedzącej w domu z dziećmi to praca 24 h na dobę, 7 dni w tygodniu, 365 dni w roku. Od 3 lat nie miałam ani jednego dnia wolnego tylko dla siebie. Większość nawet nie wie ile to nerwów. Starszy syn ma 3 latka a młodszy 9 miesięcy. Codziennie mam nerwy, bo starszy gnębi młodszego, zabiera mu zabawki, krzyczy na niego, czasem go uderzy. Nie docierają do niego prośby i tłumaczenia. I powiedzcie mi czy kobieta nie ma cięższej pracy ? [Albo facet, jeśli kobieta pracuje a mąż się zajmuje dziećmi]
RE: Prace domowe- jak dzielić? -
hogan - 19-12-2022
Absolutnie się z tym zgadzam. Osoba, która opiekuje się dziećmi i zajmuje się domem, to pracuje 24h na dobę w każdym
dniu tygodnia. Piątek, świątek i niedziela. Niektórym udaje się wyrwać(np. jak mają babcie, które zaopiekują się wnukami)
albo jakich dobrych znajomych ale nie każdy ma takie możliwości. Ja nie miałam.
RE: Prace domowe- jak dzielić? -
AzuKi - 19-12-2022
(19-12-2022, 18:23 )hogan napisał(a): Absolutnie się z tym zgadzam. Osoba, która opiekuje się dziećmi i zajmuje się domem, to pracuje 24h na dobę w każdym
dniu tygodnia. Piątek, świątek i niedziela. Niektórym udaje się wyrwać(np. jak mają babcie, które zaopiekują się wnukami)
albo jakich dobrych znajomych ale nie każdy ma takie możliwości. Ja nie miałam.
No niestety ja też nie mam. Mieszkamy w innej miejscowości niż nasi rodzice. Fakt nie jest daleko do rodziców ale moja mama pracuje jeszcze a mama mojego ma problemy z kolanami, latem miała operacje wstawiania sztucznego stawu, więc nie będę jej jeszcze dzieci na głowę zrzucać. To byłoby nie w porządku z mojej strony.
RE: Prace domowe- jak dzielić? -
hogan - 19-12-2022
Mój syn jest już dorosły ale jak był mały, to byłam skazana wyłącznie na siebie a jak mało tego, ślubny mi
życia nie ułatwiał. Nasze małżeństwo zakończyłam po około dwóch latach.