RE: Religia i nauka to wiara -
Ruta - 19-07-2017
Osobiście nie spotkałam obiektywnego dowodu na istnienie Boga, a makarony i inne istnieją.
RE: Religia i nauka to wiara -
hogan - 19-07-2017
Według tego w co wierzysz lub na czym opierasz swoje poglądy, to masz rację ale ja wiem, że spotkałaś, tylko
nie chcesz tego zaakceptować
RE: Religia i nauka to wiara -
Ruta - 20-07-2017
Hmm, tego mi nie wmówisz.
Fakt, że sama w takie sprawy wierzysz - szanuję.
Ale do "szału" mnie doprowadzają wywody w tym stylu "ja wiem lepiej, że to był Bóg". To samo mam jak słyszę, że "teraz matką może nie chcesz zostać, ale zobaczysz, kiedyś zmienisz zdanie". Gdzie ja naprawdę nie lubię dzieci.
Wiele kwestii, które ktoś przypisuje boskości, spostrzegam zupełnie inaczej. Po prostu. Nie szukam w moim życiu nie wiadomo jakiej głębi, bo i po co mi ona? Nie muszę czuć się wyjątkowa czy czuć boskiej opatrzności nad sobą, by czuć się pewniej.
RE: Religia i nauka to wiara -
hogan - 20-07-2017
No coś Ty?! Nic Ci nie wmawiam, dlatego napisałam, że "ja wiem", czyli
z mego punktu widzenia,
wiem o tym, że tak jest.

I dodałam na wstępie, że wedle
Twego poglądu,
"masz rację".
Nie neguję Twego zdania ale nie ustępuję też memu a więc każdy ma swoją rację i tyle.
U mnie, wygląda to też inaczej, bo ludzie często poszukują Boga, zmieniają religię, itd.
Też tak jeszcze kilka lat temu miałam a teraz, postawiłam na swoje poglądy. Nie na religię lecz na to, że
Bóg istnieje, wierzę w Niego i w Jego Słowo, czyli Biblię.
Z tym, że, ja Go nie szukam, już nie szukam a więc ogólnie, nie szukam ale coś mi wewnętrzni mówi, że
On jednak jest.
Dlatego kiedyś, szukałam religii, która byłaby ze wszystkim, co jest w Biblii, zgodna i nie znalazłam.
Wyciągnęłam z tego wnioski, że ludzie chcą sobie Boga przywłaszczyć(tu od razu, przypomina mi się akcja, gdy
chcieli Jezusa w Polsce sobie przywłaszczyć i ogłosić Go królem Polski), sprawiając różne religie i zrozumiałam, że
nie tędy prowadzi droga do Boga i zrezygnowałam z dalszych poszukiwań, bo żadna nie jest Boga godna.