RE: Zabawy i gry weselne -
hogan - 18-11-2014
No ja raczej jestem już starej daty
RE: Zabawy i gry weselne -
b efta - 04-02-2017
Oooo zgrozo

Jak ja nie znoszę takich zabaw. Jak ja wesel nie lubię

Masakra.
RE: Zabawy i gry weselne -
hogan - 04-02-2017
Na weselu mojej siostry, druh pary młodej o mało z piąchy ode mnie nie dostał, bo chciał siłą mnie
zaciągnąć do tych zabaw, właśnie w tym czasie gdy wychodziłam na zewnątrz ze względu na to, że
zaczynały się te zabawy ale udało mi się Go tylko odepchnąć i wyszłam.
RE: Zabawy i gry weselne -
Wąsatka - 04-02-2017
Również nie lubię takich imprez. U mnie jest zwyczaj ściągania butów pannie młodej i panu młodemu. Mąż się śmiał, że gdybyśmy mieli wesele ( nie mieliśmi i całe szczęście), założyłby glany do kolan. Ciekawe jakby mu wtedy ściągnęli te buty.
Jeszcze przy oczepinach, kiedy młodzi dziękują rodzicom, to podrzucają ich na krzesłach. O zgrozo.
RE: Zabawy i gry weselne -
hogan - 04-02-2017
Tego jeszcze nie widziałam, żeby z krzesłami podrzucali do góry... idiotyzm
RE: Zabawy i gry weselne -
Wąsatka - 04-02-2017
Ja widziałam u siostry na weselu. Dobrze, że rodzeństwa nie podrzucali i tak bym się nie dała.
RE: Zabawy i gry weselne -
b efta - 05-02-2017
(04-02-2017, 21:06 )Wąsatka napisał(a): Również nie lubię takich imprez. U mnie jest zwyczaj ściągania butów pannie młodej i panu młodemu. Mąż się śmiał, że gdybyśmy mieli wesele ( nie mieliśmi i całe szczęście), założyłby glany do kolan. Ciekawe jakby mu wtedy ściągnęli te buty.
Jeszcze przy oczepinach, kiedy młodzi dziękują rodzicom, to podrzucają ich na krzesłach. O zgrozo. 
Glany zawsze na propsie :ubawa: Jak mi kiedyś odbije i pójdę do urzędu w celu uregulowania związku tudzież zawarcia małżeństwa to też się pewnie w glany wystroję ;

Nie było wesela? Da się? Da się. Jak to fajnie, że nie tylko ja uważam, że na weselichu się świat nie kończy.
RE: Zabawy i gry weselne -
bonaparte - 05-02-2017
Najlepsza jest ta zabawa weselna w której drużba idzie do łóżka z druhną, niestety nigdzie nie jest praktykowana, a pamiętam na na jednym weselu byłem drużbą a druhna była podobna do Mikayli
RE: Zabawy i gry weselne -
ro_bot - 05-02-2017
Kiedyś na pewnym weselu wozirej zaintonował to:
Akurat służyłem za kierowcę i końcówka której tu nie ma nie podobała mi się

Że jakobym się nigdy nie urodził
Oczywiście obraziłem się : D
RE: Zabawy i gry weselne -
b efta - 05-02-2017
Oj, weselna muzyka i te przyśpiewki to jest dramat dla mnie

Albo jest słaby zespół disco polo i te szlagiery co ich znieść nie mogę, wykonywane zresztą bardzo przeciętnie (tak, nawet piosenke disco polo można spier ... lić niestety) a jak nie to dla odmiany jakiś kwartet smyczkowy i grają jak by stali na Titanicu
Po kilku weselach na których byłam, powiedziałam "dosyć". Ani mnie nie bawią te gry weselne, ani muzyka, ani tego nie rozumiem. Zamiast wesela wolałabym sobie wycieczkę za granicę kupić i kuźwa Haiti zwiedzać