RE: Karp -
karbon - 18-06-2016
Pozytywne jest to że rzeki w Polsce są coraz czystsze.
RE: Karp -
hogan - 18-06-2016
Nie lubię rzek, bo pełno w nich pijawek
RE: Karp -
ro_bot - 18-06-2016
Próbowaliście kiedyś złowić starego karpia?
To cwaniaki wśród ryb.
RE: Karp -
hogan - 18-06-2016
Nie, nie próbowałam a co? Nie daje się złowić?
RE: Karp -
ro_bot - 18-06-2016
Z tego co mówią doswiadczeni rybacy to nawet jak przeciagnie się siatką,położy sie na dnie.
Hodowcy tych okazów wigilijnych zwyczajnie przepompowują wodę z jednego stawu na drugi i zbierają w kosze.
RE: Karp -
hogan - 18-06-2016
A to chytrusy faktycznie
RE: Karp -
bonaparte - 18-06-2016
zlowilem w życiu sporo karpi, nie sa szczegolnie sprytne jak kazda ryba, trudno je złapać jak są ciezkie i silne.
A hodowcy wypompowuja wode bo nie chce im sie i nie mają czasu lowic mnostwa ryb tradycyjne.
RE: Karp -
ro_bot - 18-06-2016
W warszawszkich łazienkach to nawet haczyka nie potrzeba.
Tak wygłodzone bestie,że łapą by sięgnął rzuciwszy parę okruchów chleba.
Tylko co by ludzie powiedzieli?
RE: Karp -
hogan - 18-06-2016
Przy Łazienkach w Wa- wie, to już królewskie karpie
RE: Karp -
Mgiełka - 18-06-2016
A ja właśnie jutro na obiad mam w planach usmażenie karpia
Leży nieborak w paru kawałkach w głębokim zmrożeniu od grudnia
Małż (rybo-cholik) w końcu się dopomniał
Nie lubiłam kiedyś karpia (pomijając ilość ości, no i to ten specyficzny zapach...).
Na Wigilię dla mnie zawsze był inny rodzaj ryby. Ale od paru lat polubiłam, jak mama moja przed usmażeniem zaczęła moczyć karpia w mleku.
W ostatnią Wigilię zastosowałam tę metodę i...nawet moja bratanica zjadła dwa kawałki (wcześniej niechętna na ten gatunek), czyli coś w tej metodzie jest, że poprawia smak tej ryby.