Kordialne
Rowerowe podróże-małe i duże - Wersja do druku

+- Kordialne (https://kordialne.trafne-miejsce.pl)
+-- Dział: PASJA (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=32)
+--- Dział: Sport/ turystyka/ pojazdy (https://kordialne.trafne-miejsce.pl/forumdisplay.php?fid=188)
+--- Wątek: Rowerowe podróże-małe i duże (/showthread.php?tid=2485)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39


RE: Rowerowe podróże-małe i duże - hogan - 19-09-2017

Bardzo ładnie uwieńczyłaś dzieło Stwórcy ubawa2


RE: Rowerowe podróże-małe i duże - ro_bot - 21-09-2017

Dzieło Stwórcy...
Ale czy na pewno było to na rowerze Wąsatko?
Wybieram się na opieńki jak tylko się pokażą w Październiku.
Będzie to na terenowym rowerze przejażdżka w plenerze.


RE: Rowerowe podróże-małe i duże - hogan - 21-09-2017

Opieńki w październiku? U mnie już są. ubawa

I raczej na rowerze, bo Wąsatka wspomniała o pedałowaniu.


RE: Rowerowe podróże-małe i duże - Wąsatka - 21-09-2017

[quote='ro_bot' pid='81852' dateline='1505999839'
Ale czy na pewno było to na rowerze Wąsatko?
[/quote]

Musiałam zostawić rower nad rowem. Nie potrafię jeździć bez trzymanki i jeszcze cykać zdjęcia.  :lol:


RE: Rowerowe podróże-małe i duże - ro_bot - 14-11-2017

[Obrazek: IMG_1548.JPG]
[Obrazek: IMG_1546.JPG]


RE: Rowerowe podróże-małe i duże - hogan - 14-11-2017

To pochwal się gdzie te widoki zrobiłeś? ubawa


RE: Rowerowe podróże-małe i duże - ro_bot - 14-11-2017

Żurawin gmina Mochowo,powiat sierpecki.
Młyn wodny na Skrwie.
Oczywiscie podróżuję w miarę możliwości,tylko fotograf ze mnie marny.No i tak szczerze to aparatu przeważnie zapominam.
Po przyszłorocznej wyprawie na Podkarpacie spróbuje wrzucic coś ciekawszego.


RE: Rowerowe podróże-małe i duże - hogan - 14-11-2017

Jaki tam marny fotograf, wymyślasz. ubawa2
Ja lubię wszystkie fotki.

Lubię poznawać miejsca, w których nie byłam i między innymi, dzięki Tobie mogę to robić.


RE: Rowerowe podróże-małe i duże - Wąsatka - 15-11-2017

(14-11-2017, 2:29 )ro_bot napisał(a):  [Obrazek: IMG_1548.JPG]

Tak myślałam, że to młyn. Czynny jeszcze?
Pamiętam jak w drodze do mamy ze strony taty, zatrzymywaliśmy się zawsze przy takim starym nieczynnym młynie. Były jeszcze koła. Wszystko w lesie, stare poniemieckie wąskie drogi.


RE: Rowerowe podróże-małe i duże - ro_bot - 16-11-2017

Młyn oczywiście czynny,ale napędzany elektrycznie.Dla dzisiejszych ludzi,woda to zbyt kapryśne źródło energii.