Czy też lubicie filmy ze Steven Seagalem? -
bonaparte - 20-08-2020
Wiele osób się z niego śmieje, że jest marnym aktorem i we wszystkich filmach gra tak samo.
Parę jego filmów jest na prawdę niezłych, a najlepszy jest film Mroczna Dzielnica
Co ciekawe wyreżyserował go Polak. Na prawdę dobra komedia sensacyjna.
Ale większość jego filmów, a nowe zdecydowanie to takie średnie filmy sensacyjne, które ratuje tylko Seagal.
Prywatnie Seagal się często pokazywał koło Łukaszenki, podobno się z nim zakumplował.
Nie wiem co chciał w ten sposób osiągnąć. Zachwalał też chyba Putina.
Nagrał też sporo jakiś bluesowych kawałków, nic zachwycającego.
RE: Czy też lubicie filmy ze Steven Seagalem? -
satox - 21-08-2020
Lepsi aktorzy to Jet Li oraz Donnie Yen.
Ujdą też filmy z Jean Claude Van-Damme
Seagal to średni aktor.
Co do filmów tych powyższych to polecam:
Quest z Jean Caude Van-Damme.
Trylogie ip mana z Donnie Yenem.
Oraz Hero z Jetem Li.
Jackie Chana raczej nie polecam bo to kino komediowe dla rodziny a nie prawdziwe kino sztuk walki.
RE: Czy też lubicie filmy ze Steven Seagalem? -
hogan - 21-08-2020
Seagal kiedyś był moim idolem i jest dobry w tym co robi.
RE: Czy też lubicie filmy ze Steven Seagalem? -
polliter - 21-08-2020
Już dawno wyrosłem z filmów o sztukach walki, kiedyś łykałem je masowo, bez zapicia, ale miałem wtedy może 12 lat. Teraz te filmy, co najwyżej, mnie śmieszą (te lepsze) albo żenują (te gorsze).
Zdarzają się jeszcze chińskie produkcje, które obejrzę z przyjemnością, choćby "Przyczajony tygrys, ukryty smok", ale to nie jest kino dla gówniarzy, tylko kultura "wuxia", dla nieco bardziej "rozwiniętych" fanów kina walki, którzy chociaż pobieżnie znają tę kulturę.
Seagal jest kiepskim aktorem, bo i nikt od niego nie wymaga, by był dobrym. On ma się efektownie naparzać w filmie i tego chcą widzowie, a nie jakiegoś "aktorstwa", to nie jest kino moralnego niepokoju. Tyczy się to wszystkich aktorów kina kung fu czy w ogóle kina akcji. Słabymi aktorami są też Van Damme, Bruce Lee, Schwarzenegger, Lundgren itp. To nie aktostwo chcą zobaczyć ludzie (w tym ja) oglądając filmy z ich udziałem.
RE: Czy też lubicie filmy ze Steven Seagalem? -
satox - 21-08-2020
(21-08-2020, 17:09 )polliter napisał(a): Już dawno wyrosłem z filmów o sztukach walki, kiedyś łykałem je masowo, bez zapicia, ale miałem wtedy może 12 lat. Teraz te filmy, co najwyżej, mnie śmieszą (te lepsze) albo żenują (te gorsze).
Zdarzają się jeszcze chińskie produkcje, które obejrzę z przyjemnością, choćby "Przyczajony tygrys, ukryty smok", ale to nie jest kino dla gówniarzy, tylko kultura "wuxia", dla nieco bardziej "rozwiniętych" fanów kina walki, którzy chociaż pobieżnie znają tę kulturę.
Seagal jest kiepskim aktorem, bo i nikt od niego nie wymaga, by był dobrym. On ma się efektownie naparzać w filmie i tego chcą widzowie, a nie jakiegoś "aktorstwa", to nie jest kino moralnego niepokoju. Tyczy się to wszystkich aktorów kina kung fu czy w ogóle kina akcji. Słabymi aktorami są też Van Damme, Bruce Lee, Schwarzenegger, Lundgren itp. To nie aktostwo chcą zobaczyć ludzie (w tym ja) oglądając filmy z ich udziałem.
Czyli koneser kina azjatyckiego jeśli lubisz dramaty plus sztuki walki to polecam ci film siedmiu samurajów Akiry Kurosawy.
Filmy Van Damme są nie takie złe jeśli przymrużysz oko na ich niedociągnięcia.
Oczywiście te z jego młodości w nowych jest więcej "aktorstwa".
RE: Czy też lubicie filmy ze Steven Seagalem? -
bonaparte - 21-08-2020
(21-08-2020, 8:29 )jeruka9 napisał(a): Lepsi aktorzy to Jet Li oraz Donnie Yen.
Ujdą też filmy z Jean Claude Van-Damme
Seagal to średni aktor.
Co do filmów tych powyższych to polecam:
Quest z Jean Caude Van-Damme.
Trylogie ip mana z Donnie Yenem.
Oraz Hero z Jetem Li.
Jackie Chana raczej nie polecam bo to kino komediowe dla rodziny a nie prawdziwe kino sztuk walki.
Jet Li dobry jest, kiedyś oglądałem wszystkie jego filmy. Najbardziej jednak lubiłem Jackie Chana właśnie, podobało mi się, że jego filmy były bardzo komediowe. Z Chińskich filmów tego typu to najlepszy był dla mnie Shaolin Soccer. Tyle że to była totalna komedia.
W sumie to ja też z takich filmów wyrosłem i nie oglądam już ich tyle, ale wyrosłem tak w wieku może 30 lat
RE: Czy też lubicie filmy ze Steven Seagalem? -
satox - 21-08-2020
(21-08-2020, 17:33 )bonaparte napisał(a): (21-08-2020, 8:29 )jeruka9 napisał(a): Lepsi aktorzy to Jet Li oraz Donnie Yen.
Ujdą też filmy z Jean Claude Van-Damme
Seagal to średni aktor.
Co do filmów tych powyższych to polecam:
Quest z Jean Caude Van-Damme.
Trylogie ip mana z Donnie Yenem.
Oraz Hero z Jetem Li.
Jackie Chana raczej nie polecam bo to kino komediowe dla rodziny a nie prawdziwe kino sztuk walki.
Jet Li dobry jest, kiedyś oglądałem wszystkie jego filmy. Najbardziej jednak lubiłem Jackie Chana właśnie, podobało mi się, że jego filmy były bardzo komediowe. Z Chińskich filmów tego typu to najlepszy był dla mnie Shaolin Soccer. Tyle że to była totalna komedia.
W sumie to ja też z takich filmów wyrosłem i nie oglądam już ich tyle, ale wyrosłem tak w wieku może 30 lat 
Szkoda bo ip man jest świetny Ip Man był nauczycielem Bruca Lee ciekawa historia i efektowne walki.
I pierwsze filmy Van Damme też mialy jakąś "historię" do opowiedzenia.
RE: Czy też lubicie filmy ze Steven Seagalem? -
polliter - 21-08-2020
Cytat:Czyli koneser kina azjatyckiego jeśli lubisz dramaty plus sztuki walki to polecam ci film siedmiu samurajów Akiry Kurosawy.
Widziałem.
Kurosawy widziałęm prawie wszystkie filmy. Nie przesadzajmy z tym koneserem, lubię kino azjatyckie, ale bez jakiejś wielkiej fascynacji. Podoba mi się kino koreańskie, ale tam niewiele walki wręcz (chociaż taki "Oldboy" to piękna scena walki nakręcona jednym ujęciem).
Cytat:Filmy Van Damme są nie takie złe jeśli przymrużysz oko na ich niedociągnięcia.
Nie twierdzę, że są złe, przecież na nich wyrosłem (i z nich wyrosłem), wtedy to były dla mnie najlepsze filmy na świecie, teraz oglądam je bardziej z sentymentu i raczej z politowaniem i, jak wspomniałem, czasami się uśmiecham, a czasami czuję się zażenowany, że coś takiego mi się podobało, ale przecież podobało mi się, nie mogę się tego wyprzeć.
Cytat:Oczywiście te z jego młodości w nowych jest więcej "aktorstwa".
Nie interesuje mnie jego aktorstwo, bo jest beznadziejne. Już nie ta kondycha to musi nadrabiać "aktostwem", ale wolę jak obija na filmach innym gęby niż jak "gra".
RE: Czy też lubicie filmy ze Steven Seagalem? -
hogan - 21-08-2020
No cóż... o gustach się nie dyskutuje, jednakże skoro poruszacie kwestię aktorstwa Segala i przed nim stawiacie
filmy chińskiej produkcji, to nie wiem co dla Was jest dobrym kinem. Mi Segal się podoba jako aktor bo jest naturalny.
Ma sztywne ruchy, takie jakie są wymagane przede wszystkim w aikido. Segal jest po szkole policyjnej, gdzie karate
było od niego wymagane. Następnie w klasztorze wyćwiczył aikido i kung- fu a że poczuł smykałkę do sztuk walki,
to poznał kolejne, tj. judo i kendo. Niektórym jego ruchy wydają się sztywne i stąd ocena jako słabego aktora ale
tym właśnie w moich oczach zyskał, bo nie jest sztucznie grającym chińczykiem(latającym w powietrzu) lecz
udało mu się sztuki walki połączyć z aktorstwem i to nazywa się kunszt najwyższej klasy. Jak ktoś się zna na sztukach
walki, będzie wiedział o czym piszę. Jean-Claude Van Damme natomiast, to już bardziej aktor, chociaż też zna sztuki
walki ale nie tak perfekcyjnie jak Segal.
Chińskie i japońskie produkcje mnie śmieszą, nawet z udziałem Bruce Lee.
RE: Czy też lubicie filmy ze Steven Seagalem? -
Dezyderiusz - 21-08-2020
Nie lubię i różnych wandamów też ;-)