Odpowiedź w wątku: Międzywojnie w Polsce
Login:
Temat:
Ikona posta
ubawa2 ubawa zdziwienieke zenetelme helous dooku gwizdze brawo wsydzamsie lofwk5i8 tease2 cwaniak foll bezradny boisie p9omidorg laie zhm jenyzor plotkiki [ więcej ]
Wiadomość:
Opcje posta:

Subscription method:






Podgląd wątku (od najnowszej odpowiedzi)
Napisane przez hogan - 17-10-2023, 2:30
Eugeniusz Eibisch (ur. 30 grudnia 1896, zm. 7 marca 1987). Malował zapewne po roku 1900- ym.
Napisane przez Dezyderiusz - 16-10-2023, 21:13
[img][Obrazek: 6y7Q0y7.jpg][/img] <-E_Eibisch-"Martwa-natura"
[img][Obrazek: CYHllR2.jpg][/img] <-H_Uziemblo-"Martwa-natura"

Chyba to obrazy z międzywojnia.
Napisane przez Dezyderiusz - 01-09-2023, 20:22
(01-09-2023, 18:51 )Maksiu napisał(a):  W tym mieście znajdowala się też fabryka czekolady. Właścicielem byl Franciszek Sobtzick, dziś sw tym budynku mieści się Urząd Miasta
Więc trzeba tych z Urzędu Miasta wywalić i ponownie robić tam czekoladę.Życie będzie słodsze...
Napisane przez Maksiu - 01-09-2023, 18:51
(01-09-2023, 11:00 )Dezyderiusz napisał(a):  Fabryka Domsa
Wiem gdzie stała.
Czasem, bedac w Raciborzu, przejeżdzam obok tego miejsca. Obrcnie to ul. Reymonta. Z tego budynnku pozostala już tylko niewielka część. Wiesz o tym że Doms byl też włascicielem kopalni "Anna' w pobliskim Pszowie?
W tym mieście znajdowala się też fabryka czekolady. Właścicielem byl Franciszek Sobtzick, dziś sw tym budynku mieści się Urząd Miasta
Napisane przez hogan - 01-09-2023, 18:28
Mój dziadek też uprawiał tabakę a my, wnuczęta, zarabialiśmy nanizując liście na drut do suszenia :-)
Napisane przez Dezyderiusz - 01-09-2023, 11:00
"Przed stu laty produkcja papierosów i tabaki w Raciborzu była niezwykle rozwinięta, a wyroby docierały do różnych zakątków Europy i nawet Stanów Zjednoczonych! Fabryka Domsa, jako jedna z wiodących w branży, wytwarzała wysokiej jakości produkty tytoniowe..."
[Obrazek: 64ba46b876cdd_o_large.jpg]
Dawno temu kupiłem prawdziwą tabakę w kiosku Ruchu ale w województwie suwalskim.W olsztyńskim nie było bo mieli zaopatrzenie z innych hurtowni.Właściwie do dzisiaj u nas nic nie ma.Jak się chce coś kupić,to trzeba jechać do Bartoszyc lub Olsztyna.W Lidzbarku zakładają sklepy,śpią na ladach,nic nie sprowadzają a później bankrutują-dziwne te ludzie u mnie..
Napisane przez hogan - 28-08-2023, 2:32
A to już Twój problem fizja3
Napisane przez polliter - 27-08-2023, 23:12
(27-08-2023, 22:17 )hogan napisał(a):  Przynajmniej głodny nie chodzisz ubawa2

Jedzenie powinno być też przyjemnością, a nie tylko obowiązkiem.
Napisane przez hogan - 27-08-2023, 22:17
Przynajmniej głodny nie chodzisz ubawa2
Napisane przez polliter - 27-08-2023, 14:19
(26-08-2023, 22:12 )Dezyderiusz napisał(a):  ..I w czasie roboty można było polizać,oczywiście dla dobra klienta aby sprawdzić czy nie za słodkie ;-)

To wcale nie jest takie fajne. Ja codziennie muszę próbować produktów i mam już dosyć wszystkich tapenad, hummusów, pesto i sałatek. Pewnie czekoladek też bym miał dosyć.
Ten wątek ma jeszcze 10 odpowiedzi. Przeczytaj całość.