Podgląd wątku (od najnowszej odpowiedzi)
Napisane przez hogan - 03-07-2018, 16:09
Ponoć mówią, że pomysły dzieci są najtrafniejsze
Napisane przez Wąsatka - 03-07-2018, 13:44
Gra w kopa? Dostawali w zadek?
Napisane przez ro_bot - 03-07-2018, 11:39
Bramkarzy docierało się na jednej bramce w takzwanej grze w kopa.
Taktykę na boisku pozostawię znawcom.Zawsze chciałem cały mecz wygrać sam,ale nie da się
Taktykę na boisku pozostawię znawcom.Zawsze chciałem cały mecz wygrać sam,ale nie da się
Napisane przez hogan - 03-07-2018, 8:26
Jak byłam dzieckiem, to zastanawiałam się i nawet dyskutowałam z mądrzejszymi ode mnie na ten temat, czyli
ogólnie na temat piłki nożnej. Uważałam, że to jakieś głupki biegające za jedną piłką i strzelający do dwóch bramek.
Ja miałam dwie bramki dla siebie i piłkę tylko dla siebie
I wtedy mój pomysł był taki aby zrobili jeden na jednego, tzn. jeszcze trochę inaczej bo w zasadzie tylko o gole idzie.
Jedna bramka, jedna piłka i jeden zawodnik strzelający gola dla wybranego losowo kraju, tak jak wybierają drużyny
kto z kim ma grać, to żeby powiedzmy Polak, strzelał gola dla Senegalu a potem Senegalczyk dla Polski.
I tak po trzy razy i ten kto więcej goli wbije, ten wygrywa. No oczywiście bramkarz też by był.
ogólnie na temat piłki nożnej. Uważałam, że to jakieś głupki biegające za jedną piłką i strzelający do dwóch bramek.
Ja miałam dwie bramki dla siebie i piłkę tylko dla siebie

I wtedy mój pomysł był taki aby zrobili jeden na jednego, tzn. jeszcze trochę inaczej bo w zasadzie tylko o gole idzie.
Jedna bramka, jedna piłka i jeden zawodnik strzelający gola dla wybranego losowo kraju, tak jak wybierają drużyny
kto z kim ma grać, to żeby powiedzmy Polak, strzelał gola dla Senegalu a potem Senegalczyk dla Polski.
I tak po trzy razy i ten kto więcej goli wbije, ten wygrywa. No oczywiście bramkarz też by był.
Napisane przez Wąsatka - 03-07-2018, 8:09
To i zawodników wyrzucić, a jakieś gęsi, kury wpuścić. Niech się pasą. Taka ładna trawa.
Napisane przez Siwy - 03-07-2018, 2:57
Bramkarza też bym wywalił. Stoi cały mecz, a ile kasy bierze. No i jeszcze bardziej niż sędzia trawę wydeptuje.
Napisane przez Wąsatka - 02-07-2018, 23:23
Zmniejszyłabym bramkę. Nie. Postawiłabym pionowo, tylko bramkarz musiałby być słusznego wzrostu.
Napisane przez bonaparte - 02-07-2018, 13:16
Kiedyś miałem taką rozkminę żeby na boisku były dwie piłki i wtedy akcja mogła by się odbywać w dwóch miejscach i było by więcej goli. Sprawiało by to problemy dla telewizji co by to transmitowała i by trzeba dodatkowego sędziego, ale były mecze dużo ciekawsze.
Napisane przez ro_bot - 02-07-2018, 13:09
A to by dopiero było.
Ciekawe w co by się przeobraziła piłka nożna,gdyby sprne zagadnienia pozostawić do rozwiązania piłkarzom?
Kiedy jeszcze grałem w szkole podstawowej przeważnie każdy mecz zamieniał się w bijakykę
Ciekawe w co by się przeobraziła piłka nożna,gdyby sprne zagadnienia pozostawić do rozwiązania piłkarzom?
Kiedy jeszcze grałem w szkole podstawowej przeważnie każdy mecz zamieniał się w bijakykę
Napisane przez Siwy - 02-07-2018, 0:53
Sędziego bym wyeliminował. W ogóle do czego on jest potrzebny. Mało kiedy kopnie piłkę, tylko goni bezproduktywnie po boisku i trawę wydeptuje.
Ten wątek ma jeszcze 10 odpowiedzi. Przeczytaj całość.
