Podgląd wątku (od najnowszej odpowiedzi)
Napisane przez Bruce - 19-01-2017, 4:52
Wystarczy zapoznać się nieco dokładniej z Relacjami o Pani Bławatskiej , lub głębiej z tym co przekazywała w swoich księgach . A dla większego efektu również porównać z naukami Starożytnych mędrców ,mistyków żeby się dowiedzieć ,że ów Dama to co głosiła ,co przekazywała ludziom zdobyła właśnie ze źródeł których początku już tak naprawdę nikt chyba nie pamięta
Napisane przez mysz - 18-01-2017, 19:46
O, pani Bławatska, to arcyciekawa postać
...nie wiadomo na ile jej mistyczne umiejętności były prawdziwe a na ile to było oszustwo.....fakt, że to .nieprzeciętna kobieta.
...nie wiadomo na ile jej mistyczne umiejętności były prawdziwe a na ile to było oszustwo.....fakt, że to .nieprzeciętna kobieta.
Napisane przez Wąsatka - 18-01-2017, 17:03
Skelling, życia nie starczy.
Napisane przez Bruce - 18-01-2017, 16:35
To pomyśl sobie ileż tych cudeniek kryje się w tych cięższych ... Dla przykładu polecam Doktrynę Tajemną ,Heleny Bławatskiej ; d
Napisane przez Wąsatka - 18-01-2017, 0:20
Tak tak, Konan destylator. :ubawa:
Cudeniek jest wiele i wystarczy czasami przeczytać lekką książkę, aby dowiedzieć się o ich istnieniu.
Cudeniek jest wiele i wystarczy czasami przeczytać lekką książkę, aby dowiedzieć się o ich istnieniu.
Napisane przez Bruce - 18-01-2017, 0:15
Taka cała biblioteka takich ksiąg,coś wspaniałego . Andrzej Pilipiuk,znany także jako pan Wędrowycz ; D
Pomyśleć,jak wiele cudeniek kryje się jeszcze przed naszymi oczyma
Pomyśleć,jak wiele cudeniek kryje się jeszcze przed naszymi oczyma
Napisane przez Wąsatka - 18-01-2017, 0:12
(17-01-2017, 20:24 )mysz napisał(a): Wow...przyznam, że pierwszy raz spotykam się z tematem ksiąg drzewnych...to prawdziwe cudeńko, aż ściągnęłam z neta, żeby zobrazować:
Gdyby nie Pilipiuk, pewnie dowiedziałabym się przez przypadek odwiedzając Dom Długosza. Niedaleko mam rodzinę, więc dobrze się złożyło.
Klikając na link adresu sandomierskiego, zobaczymy zdjęcie takiej księgi, można je powiększyć.
Skelling Mysia śliczne zdjęcie wstawiła. Masz rację - te książki czyta się przez oglądanie.
Napisane przez Bruce - 18-01-2017, 0:02
Kuźwa , z tego zdjątka Myszencji ,to wyglądają naprawdę magicznie ... takie cudeńko potrzymać w ręki,poczytać ,chętnie ; P W tybecie mają też księgi ponoć spisane na specjalnym tworzywku które liczą sobie już blisko pare tysięcy lat .
Napisane przez hogan - 17-01-2017, 21:17
Ty to masz pomysły :ubawa:
I myślisz, że ktoś by to sprzedał?
Wątpię, bo to jak antyki z początku XIX wieku
I myślisz, że ktoś by to sprzedał?
Wątpię, bo to jak antyki z początku XIX wieku
Napisane przez bonaparte - 17-01-2017, 21:07
W Gwiazdach Lombardu można by to nieźle opylić, pewnie wzięli by za to kilkaset dolarów
Ten wątek ma jeszcze 10 odpowiedzi. Przeczytaj całość.

![[Obrazek: 241a6hs.jpg]](http://i63.tinypic.com/241a6hs.jpg)