Nowa odpowiedź
Ocena wątku:
  • 22 głosów - średnia: 3
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Spore
#1

Gra mająca ambicje tłumaczenie ludziom zasad ewolucji, ale był to tylko chwyt reklamowy, bo tak naprawdę ta gra propaguję inteligentny projekt, albo kreacjonizm oczko
Zaczynamy jako jednokomórkowiec i pływamy w morzu, dokupujemy sobie płetwy, pyski i te inne sprawy, zjadamy rośliny lub polujemy na inne jednokmomórkowce, zależnie czy jesteśmy roślinożercą czy miesążercą.
Potem dokupujemy sobie nogi i możemy wyjść na ląd, na lądzie dalej albo przyjaźnimy się z innymi zwierzętami albo na nie polujemy, z czasem zbieramy stado.
Zakładamy wioskę i to jest etap gry przypominający strategie.
Jak przejdziemy ten etap zakłądamy miasta, budujemy czołgi i napadamy na inne państwa, gra zaczyna przypominać cywilizacje.
Potem jest etap podbijana kosmosu ale nie doszedłem jeszcze.
Ciekawe jest w tej grze że wszystko musimy tworzyć sami, tzn nasze stwory, budynki, pojazdy.
Gra jest jednak trochę dla dzieci, ale gra się przyjemnie. Szczególnie, że pod koniec jest trudna :zdziwienieke:

Odpowiedz
#2

No też może fajna gierka ale pewnie jak tworzy się czołgi czy tam kupuje, to i pewnie jakieś wojny się prowadzi a jeśli tak, to już nie dla mnie taka gra. Nie lubię gier z akcjami RPG czy strategicznych a najbardziej właśnie nie lubię RPG i wkurza mnie, gdy na przykład kupiłam fajną przygodówkę a są dodane elementy RPG, wrrrrr....  ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
Nowa odpowiedź


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości