Nowa odpowiedź
Ocena wątku:
  • 12 głosów - średnia: 3.42
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Orion- powrót z Księżyca na Ziemię
#1

W filmiku chodzi o lot Oriona ale mi to przydało się do własnych przemyśleń.

Świetny filmik, bo szukałam czegoś w tym stylu. Mianowicie, chodziło mi o to, jak widzimy Ziemię dy się do niej zbliżamy, dokładnie we wszystkich etapach z perspektywy Kosmosu. Zastanawiałam się, że gdyby inna cywilizacja, przelatywałaby obok Ziemi, co by zobaczyła i dziś wiem, że nic. Skąd więc rzekomi obcy, mieliby wiedzieć, że w ogóle istniejemy lub czy ludzkość, przy innych Planetach, nie mijała innych ras.




Więcej o programie Artemis tutaj-  https://www.chip.pl/2023/12/wlot-statku-...kcaY4x80qk

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#2

Obca cywilizacja by odbierała mnóstwo sygnałów lecąc w pobliżu ziemi w tym radiowych.
Odpowiedz
#3

Ziemianie też odbierają mnóstwo sygnałów a żadnej innej cywilizacji nie znaleźli, może się mijamy...

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#4

(12-12-2023, 20:40 )hogan napisał(a):  Ziemianie też odbierają mnóstwo sygnałów a żadnej innej cywilizacji nie znaleźli, może się mijamy...
Nie mijamy się, ale po prostu w tym momencie historii świata nie ma w zasięgu naszej detekcji żadnej obcej cywilizacji,
co w ogóle nie powinno dziwić...

Cytat:Powstało kilka oszacowań tempa, w jakim cywilizacja zaczynająca z jednej planety mogłaby rozprzestrzenić się na całą galaktykę. Przykładowo, można przyjąć założenie, że jakaś cywilizacja opanowała technologię podróży międzygwiezdnych z prędkością równą 1% prędkości światła w próżni, a każda nowo założona przez nią kolonia jest w stanie raz na 500 lat wysłać pojazd kolonizacyjny do kolejnego układu. W ciągu pierwszych kilkudziesięciu tysięcy lat cywilizacja taka skolonizuje wszystkie dostępne układy w promieniu setek lat świetlnych i utworzy „front kolonizacyjny”, przemieszczający się przez galaktykę z prędkością około 1% prędkości światła w próżni. Dotarcie do wszystkich gwiazd w Drodze Mlecznej zajmie jej co najwyżej 10 milionów lat. Szacując, nawet bardziej zgrubnie, na 50 milionów lat, wciąż dostaniemy bardzo krótki okres w skali kosmologicznej[3]. Nawet jeśli sama kolonizacja jest niepraktyczna bądź nieprzydatna obcym cywilizacjom, eksploracja na dużą skalę wciąż byłaby możliwa i mogłaby zostawić widoczne ślady.
źródło: https://pl.wikipedia.org/wiki/Paradoks_Fermiego
Odpowiedz
#5

To tylko paradoks. Jest tyle Planet w naszym zasięgu, co pisku nad morzem a nawet więcej i nie wierzę,  że nigdzie
nie rozwinęła się inna forma życia, podobna do nas.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#6

(13-12-2023, 14:02 )hogan napisał(a):  To tylko paradoks. Jest tyle Planet w naszym zasięgu, co pisku nad morzem a nawet więcej i nie wierzę,  że nigdzie
nie rozwinęła się inna forma życia, podobna do nas.
Taka forma mogła się rozwinąć lub kiedyś się rozwinie, jednak jest absolutnie mikre prawdopodobieństwo, że będzie to dokładnie w czasie, kiedy rozwija się nasza cywilizacja... Życie na Ziemi trwa ponad miliard lat, a kosmiczna cywilizacja człowieka ma niecałe sto...
[Obrazek: linia-zycia-na-ziemi-epoki-geologiczne-a-ewolucj.jpg]

Zobacz, że całe istnienie ludzi na Ziemi, to zaledwie cieniutka kreska na wykresie czasu, a teraz pomyśl, że przecież gdzieś indziej natura też musiałaby wytworzyć inteligentne istoty metodą prób i błędów...
Spotkanie dwóch takich cywilizacji jest tak prawdopodobne jak zderzenie dwóch ziarenek piasku, z których jedno jest na plaży w Szwecji, a drugie w Kołobrzegu ;P
Odpowiedz
#7

Tego nie wiemy ale pogdybać sobie możemy, bo ja bardzo bym chciała abyśmy poznali choćby naszych przodków, którzy
emigrowali z Ziemi miliardy lat temu. O ile nadal żyją ale nadzieja umiera ostatnia.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#8

Sugerujesz, że jakieś żywe organizmy lub chociaż tylko wirusy, dały radę opuścić Ziemię w stanie umożliwiającym ich dalsze istnienie w innym miejscu... Ja takim optymistą nie jestem i myślę, że jakiekolwiek mikro życie opuszczające naszą planetę było przez kosmos unicestwiane...
Odpowiedz
#9

Mam na myśli postacie, które bardziej już nas przypominały.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#10

(15-12-2023, 17:37 )hogan napisał(a):  Mam na myśli postacie, które bardziej już nas przypominały.
Rozumiem... Każdy może wierzyć w co chce, więc napiszę tylko, że ja w to nie wierzę,
bo nie ma tak dobrze, żeby dojście do cywilizacji technicznej pozwalającej na opuszczenie naszej planety, nie pozostawiło po sobie żadnych fizycznych śladów...
Odpowiedz
Nowa odpowiedź


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości