06-04-2023, 23:26
Na początek zadaj sobie pytanie. Co jest potrzebne do budowy kości?
Oczywiście wapń!
I każdy, kto uważa, że będzie pił mleko, to dostarczy odpowiedniej ilości wapnia i będzie w porządku ale nikt nie pomyśli, że
obecne mleko w sklepach, to tak naprawdę, jeden wielki biznes, nie mający nic wspólnego ze zdrowym mlekiem zawierającym wapń.
1. A więc numer jeden, to unikać mleka ze sklepu, czyli zakwaszenie żołądka.
2. Suplementy wapnia, magnezu, fosforu, witaminy K2 i żelaza.
Zamiast suplementować, zacznij używać boru. Bor występuje w roślinach. I dlatego warto jest wyciskać olej z orzechów i różnych
pestek i taki olej pić, bo to on właśnie dostarczy śladowej ale potrzebnej dawki boru.
Witamina K2, jak i wapń, to zielone warzywa.
Warzywa podzielą w naszym organizmie dostarczaną witaminę K, na witaminę K1 i K2
K1 będzie odpowiedzialna za krzepliwość krwi a K2 za gospodarkę wapniową w naszym organizmie.
Pęcherzyk żółciowy.
To on jest odpowiedzialny za przyswajanie naszych witamin, jakie dostarczamy organizmowi.
3. Zanik hormonu wzrostu, czyli zmniejszanie się naszego wzrostu wraz z wiekiem.
Hormon wzrostu, odpowiada za odpowiednią gospodarkę w naszym organizmie, jeśli chodzi o białka.
Hormon wzrostu, jest wytwarzany przez przysadkę mózgową. Jest katalizatorem, który idzie do wątroby i tam wytwarza hormon,
który nazywa się IGF1(nie myl z pokarmem zwierzęcym, który jest dla nas szkodliwy), który wytwarza nasze własne ciało.
IGF1 nasz organizm nie wytworzy, jeśli w naszym organizmie będzie insulina.
Dlatego dobrą alternatywą do produkcji hormonu IGF1, są głodówki. Zadbajmy o to aby nasz organizm otrzymywał przerwy
w dostarczaniu pokarmów. Róbmy jednodniowe głodówki w tygodniu lub chociaż kilkugodzinne w ciągu dnia.
Najlepsze są głodówki od 16 godzin. IGF1 jest także wprowadzany do naszego organizmu w czasie snu.
4. Za mało ruchu.
Kiedy się ruszamy, to nasz organizm wzmacnia układ kostny i mięśniowy.
Ćwiczenia interwałowe.
Szybki naprzemienny bieg z odpoczynkiem powoduje wzrost hormonu IGF1 nawet o 700%
Czyli na przykład, bieg szybki 20 sekund i 30 sekund odpoczynku i tak przez 20 minut.
5. Problem Twoich trzech największych hormonów w Twoim organizmie.
Estrogen, kortyzol i insulina.
I tu apel szczególnie do kobiet. To kobiety mają największy problem z nadnerczami, bo mają więcej stresu niż mężczyźni.
Dlatego bardzo ważne jest aby kobiety zadbały o swoje nadnercza a tym samym wyrównały estrogen, kortyzol i insulinę, bo
wszystko wiąże się z kobiecymi stresami.
Najlepszym sposobem na obniżenie stresu w nadnerczach, jest akupresura karku i między łopatkami. Jak też w pozycji
leżącej uciskanie miejsc około dwa centymetry od pępka po obu stronach i około 4- 5 cm od żeber. Taki zabieg w całości, powinien
trwać około 10 minut.
To wystarczy aby na cały dzień uwolnić stres z nadnerczy i tym samym wyrównać nasz estrogen, kortyzol i insulinę.
Podsumowując
1. Nie zakwaszaj organizmu mlekiem
2. Nie używaj suplementów
3. Zadbaj o hormon wzrostu
4. Dużo ruchu
5. Uwolnij stres z nadnerczy
Autor: hogan
Oczywiście wapń!
I każdy, kto uważa, że będzie pił mleko, to dostarczy odpowiedniej ilości wapnia i będzie w porządku ale nikt nie pomyśli, że
obecne mleko w sklepach, to tak naprawdę, jeden wielki biznes, nie mający nic wspólnego ze zdrowym mlekiem zawierającym wapń.
1. A więc numer jeden, to unikać mleka ze sklepu, czyli zakwaszenie żołądka.
2. Suplementy wapnia, magnezu, fosforu, witaminy K2 i żelaza.
Zamiast suplementować, zacznij używać boru. Bor występuje w roślinach. I dlatego warto jest wyciskać olej z orzechów i różnych
pestek i taki olej pić, bo to on właśnie dostarczy śladowej ale potrzebnej dawki boru.
Witamina K2, jak i wapń, to zielone warzywa.
Warzywa podzielą w naszym organizmie dostarczaną witaminę K, na witaminę K1 i K2
K1 będzie odpowiedzialna za krzepliwość krwi a K2 za gospodarkę wapniową w naszym organizmie.
Pęcherzyk żółciowy.
To on jest odpowiedzialny za przyswajanie naszych witamin, jakie dostarczamy organizmowi.
3. Zanik hormonu wzrostu, czyli zmniejszanie się naszego wzrostu wraz z wiekiem.
Hormon wzrostu, odpowiada za odpowiednią gospodarkę w naszym organizmie, jeśli chodzi o białka.
Hormon wzrostu, jest wytwarzany przez przysadkę mózgową. Jest katalizatorem, który idzie do wątroby i tam wytwarza hormon,
który nazywa się IGF1(nie myl z pokarmem zwierzęcym, który jest dla nas szkodliwy), który wytwarza nasze własne ciało.
IGF1 nasz organizm nie wytworzy, jeśli w naszym organizmie będzie insulina.
Dlatego dobrą alternatywą do produkcji hormonu IGF1, są głodówki. Zadbajmy o to aby nasz organizm otrzymywał przerwy
w dostarczaniu pokarmów. Róbmy jednodniowe głodówki w tygodniu lub chociaż kilkugodzinne w ciągu dnia.
Najlepsze są głodówki od 16 godzin. IGF1 jest także wprowadzany do naszego organizmu w czasie snu.
4. Za mało ruchu.
Kiedy się ruszamy, to nasz organizm wzmacnia układ kostny i mięśniowy.
Ćwiczenia interwałowe.
Szybki naprzemienny bieg z odpoczynkiem powoduje wzrost hormonu IGF1 nawet o 700%
Czyli na przykład, bieg szybki 20 sekund i 30 sekund odpoczynku i tak przez 20 minut.
5. Problem Twoich trzech największych hormonów w Twoim organizmie.
Estrogen, kortyzol i insulina.
I tu apel szczególnie do kobiet. To kobiety mają największy problem z nadnerczami, bo mają więcej stresu niż mężczyźni.
Dlatego bardzo ważne jest aby kobiety zadbały o swoje nadnercza a tym samym wyrównały estrogen, kortyzol i insulinę, bo
wszystko wiąże się z kobiecymi stresami.
Najlepszym sposobem na obniżenie stresu w nadnerczach, jest akupresura karku i między łopatkami. Jak też w pozycji
leżącej uciskanie miejsc około dwa centymetry od pępka po obu stronach i około 4- 5 cm od żeber. Taki zabieg w całości, powinien
trwać około 10 minut.
To wystarczy aby na cały dzień uwolnić stres z nadnerczy i tym samym wyrównać nasz estrogen, kortyzol i insulinę.
Podsumowując
1. Nie zakwaszaj organizmu mlekiem
2. Nie używaj suplementów
3. Zadbaj o hormon wzrostu
4. Dużo ruchu
5. Uwolnij stres z nadnerczy
Autor: hogan




