Nowa odpowiedź
Ocena wątku:
  • 16 głosów - średnia: 2.94
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Żabka będzie mieć konkurenta?
#1

Żabka będzie mieć konkurenta? Handlowy gigant może wejść do Polski.

Amerykańska sieć 7 Eleven, która doskonale znana jest m.in. w Azji, rozgląda się za możliwością robienia biznesu w Europie.
Na celowniku jest też Polska.

[Obrazek: Zoek9kpTURBXy85NjFiZWQ5ZjhmOTY5ZjJiZTUxO...WN4AAaEwAQ]

Eleven w Honkongu



[Obrazek: HhIk9kpTURBXy8yNDgzNmI3YmVkOWMzMTJiNWJjN...ACoTABoTEB]


Jak podaje portal dlahandlu.pl, powołując się na "Lebensmittel Zeitung", przedstawiciele sieci przygotowali oferty dla franczyzobiorców z Niemiec, Francji, Irlandii, Włoch, Polski, Hiszpanii, Turcji, Wielkiej Brytanii, Austrii i Szwajcarii.

Na razie nie wiadomo nic o skali planowanej ekspansji. Sieć 7 Eleven stawia jednak na ilość. Obecnie ma ona na świecie ponad 83 tys. sklepów
 na całym świecie.

https://businessinsider.com.pl/wiadomosc...aign=fb_bi

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#2

Byłem w Japonii w tych sklepach bo znajdowały się w nich zwykle bankomaty. Nie pamiętam czy coś tam kupowałem. Ale w Polsce żabki są co 50 m i mają dużą renomę, sprzedają hotdogi. Wątpię żeby coś zdziałała ta 7 eleven, nie ma miejsca.
Odpowiedz
#3

Tak jak ten robi? ubawa2


"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#4

(07-04-2023, 12:50 )bonaparte napisał(a):  Byłem w Japonii w tych sklepach bo znajdowały się w nich zwykle bankomaty. Nie pamiętam czy coś tam kupowałem. Ale w Polsce żabki są co 50 m i mają dużą renomę, sprzedają hotdogi. Wątpię żeby coś zdziałała ta 7 eleven, nie ma miejsca.

Żabka bardziej jest jak kiosk. Konkretnych zakupów nie zrobisz bo mały wybór. Wpadniesz po hot-doga czy zapiekankę, jakiś napój czy papierosy... Szybkie proste zakupy. 
Jak ta sieć 7 eleven będzie miała to samo ale w lepszej lub podobnej cenie to ma szansę bytu. Przykładowo jak ktoś z wieżowca zjedzie na dół żeby coś przekąsić to wszystko jedno mu będzie czy zje hot doga z żabki czy z 7 eleven. I nie będzie patrzył czy ten jest droższy o złotówkę. Przecież nie będzie szedł te 50 czy 100 metrów dalej żeby kupić w żabce.

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
#5

Te "Żabki" to już wiele lat temu planowały przejąć rynek "sklepikowy" ale była jakaś afera.Szkolenia pracowników podobno przypominały zwyczaje sekt.
Teraz na nowo wyłażą.Koło mnie był mały sklepik "Lewiatan" ale z tydzień temu padł - nie wytrzymali tych czasów,tych rządów i mam w tym miejscu "Żabkę".Pieczywo beznadziejne i wszystko droższe.
Ale może zbankrutują bo to podobno niezbyt dochodowy interes aby prowadzić sklep pod ich szyldem...

Daj, ać ja pobruczę, a ty poczywaj.
Odpowiedz
#6

W Ornecie mijam zawsze jedną Żabkę ale nigdy w niej nie byłam.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#7

Żabki należy omijać bo to nigdy nie wiadomo jakie mają niecne plany wobec klienta  :wink:

Daj, ać ja pobruczę, a ty poczywaj.
Odpowiedz
#8

E tam, jakie tam plany ubawa2 Mi po prostu takie sklepy nie odpowiadają  izyem

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#9

Mają słabą ofertę świeżych produktów. A właściwie to ich nie mają. Głównie niezdrowa żywność i używki. Żabka to taki "kiosk śmierci".
Znajdziesz tam wszystko co rujnuje zdrowie.

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
Nowa odpowiedź


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości