Nowa odpowiedź
Ocena wątku:
  • 15 głosów - średnia: 2.87
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Moje Tatry Zachodnie
#1

Pomyślałem sobie, że skoro wypowiadałem się nie na temat w wątku bonapartego o Świnoujściu, to pochwalę się wycieczką w Tatry. A konkretnie ich zachodnią część. Noclegi i baza wypadowa w Schronisku na Polanie Chochołowskiej, a stamtąd dreptanie na Grzesia i Trzydniowiański Wierch. W zasadzie maluchy, bo oba poniżej 1800 m n.p.m. ale spora deniwelacja, ok. 600 m na krótkich odcinkach, dodatkowo sporo śniegu albo głębokiego i kopnego, albo przewianego i zmarzniętego. Ale za to pogada w większości idealna, po za szczytami, gdzie trochę zawiewało. A no i w ciągu dwóch dni i dwóch godzin prawie 32 km w nogach ubawa2
[Obrazek: IMG-4018.jpg]
[Obrazek: IMG-4021.jpg]
[Obrazek: IMG-4024.jpg]
[Obrazek: IMG-4032.jpg]
[Obrazek: IMG-4035.jpg]
[Obrazek: IMG-4036.jpg]
[Obrazek: IMG-4038.jpg]
Odpowiedz
#2

Takimi WYPADAMI koniecznie trzeba się pochwalić, bo to piękna rzecz ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#3

Dziękuję ubawa W miarę możliwości będę wrzucał małe relacje z wyjazdów ubawa
Odpowiedz
#4

Super

miłości złotą nić snujesz, snujesz .......
Odpowiedz
#5

Akurat myślałem ostatnio o Chochołowie. Wydaje mi się ciekawe miejsce.
Odpowiedz
#6

(06-03-2022, 21:39 )cichutkiszept napisał(a):  Super
 Dziękuję bardzo ubawa
Odpowiedz
#7

(07-03-2022, 18:39 )bonaparte napisał(a):  Akurat myślałem ostatnio o Chochołowie. Wydaje mi się ciekawe miejsce.
Polecam gorąco. Dojście do schroniska bardzo łatwe, chociaż trochę długie. Samo schronisko super, czysto, sucho, ciepło, a jedzenie bardzo dobre, polecam zupę gulaszową i szarlotkę. Ze schroniska "blisko" na okoliczne dwutysięczniki i późną wiosną, w weekend spokojnie można ze dwa, trzy zdobyć. Jeżeli chcesz jechać w najbliższym czasie to jest dobra pora, zagrożenie lawinowe 2, więc większość szlaków w miarę bezpiecznych, a jedynie na Starorobociański, Kończysty i Jarząbczy odradzam, jeżeli nie masz sprzętu, kondycji i obeznania z tematem pt. "Góry wysokie zimą". Ja osobiście odpuściłem te trzy, bo stwierdziłem, że na razie jestem za wąski w uszach, żeby podołać oczko
Odpowiedz
#8

Ja to chyba już za stara jestem na takie eskapady. Jeszcze ewentualnie gdzieś do hotelu albo choćby pod namiot ale
chodzić kilometrami po górach? I dlatego tym bardziej podziwiam!

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#9

Hmmmm. Za stara ubawa W październiku podchodziłem z Hali Kondratowej na Przełęcz pod Kopą Kondracka, ostatni odcinek ma w linii prostej ok. 200 m, ale jako że przewyższenie ma prawie 200 metrów to idzie się zakosami 400 m. Ja spuchłem, jakieś trzy razy, a wyprzedziła mnie drobniutka kobiecinka z plecakiem. Tak na oko 45 kg plus plecak 10 kg, a wiek bardzo blisko 80 oczko Jak się już jest w górach to inaczej patrzy się na pogodę, trudności i odległości ubawa
Odpowiedz
#10

No widzisz! ubawa2 Ty masz wprawę i było ciężko a ja wprawy nie mam, to by była całkiem tragedia i kto by mnie potem
z tych gór zniósł ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
Nowa odpowiedź


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości