Ocena wątku:
  • 40 głosów - średnia: 3.18
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Dlaczego kot mruczy?
#1

Mruczenie kotów jest bardzo przyjemne dla ucha. Przynajmniej ja tak odczuwam.
Dlaczego kot mruczy i dlaczego mruczenie kota przeważnie bywa przyjemnie postrzegane przez człowieka?

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
#2

A jak ktoś drapie Ciebie za uchem to nie mruczysz? :wrzeszcz:

Pomyśl, że kotkowi też to sprawia przyjemność.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#3

Tak jak miło jest patrzeć jak pies macha ogonem oczko
Odpowiedz
#4

Nie rozumiem ubawa A co pies ma do kota i do tego psi ogon?

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#5

Bo kot mruczeniem okazuje że jest zadowolony i można po tym poznać że się cieszy :] Tak jak u psa machanie ogona. Tak mi się wydaje bo na kotach się nie znam oczko
Odpowiedz
#6

zabawne ale tak naprawdę to nauka do dzisiaj nie wie czemu kot mruczy choć już wie mniej więcej jak to robi
Odpowiedz
#7

Kot mruczy jak jest mu przyjemnie, jak doznał czegoś dobrego, itd.
Pies okazuje to ogonem, masz rację Bonaparte ale pies też umie świetnie postękiwać jak jest mu miło gdy się go drapie.
Kot natomiast ogona, używa do sterowania w czasie chodzenia. Kot bez ogona to inwalida, nie dał by rady utrzymać równowagi.
Ludzie znowuż, mruczą, miauczą, skomlą, stękają a nawet klaszczą :ubawa:

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#8

(29-07-2014, 0:00 )hogan napisał(a):  Kot mruczy jak jest mu przyjemnie, jak doznał czegoś dobrego, itd.
Pies okazuje to ogonem, masz rację Bonaparte ale pies też umie świetnie postękiwać jak jest mu miło gdy się go drapie.
Kot natomiast ogona, używa do sterowania w czasie chodzenia. Kot bez ogona to inwalida, nie dał by rady utrzymać równowagi.
Ludzie znowuż, mruczą, miauczą, skomlą, stękają a nawet klaszczą :ubawa:


To nie jest prawdą, wszelkie badania wskazują, że kot mruczy z różnych powodów

Kocie mruczenie zwykliśmy uważać za wyraz zadowolenia i szczęścia. Według brytyjskiego znawcy kociej psychiki, Johna Bradshaw, mruczenie to jeden z pierwotnych sposobów komunikacji kotów i może mieć różne zabarwienie w zależności od tego, co kot chce mruczeniem przekazać.
Odpowiedz
#9

No wiesz, taka sama jego prawda jak moja, nie ma na to dowodów i nigdy nie będzie ale za to każdy wie, że kot mruczy z powodu czegoś pozytywnego a nigdy z negatywnego.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#10

Wkleiłbym coś ciekawego, ale wiem, że Izunia wtedy wszystko kasuje po całości bez wnikania.
W każdym razie z tego co wyczytałem koty mruczą też i u weterynarza a więc nie zawsze ze szczęścia.
Wiem, też, że koty mruczą podczas wdechu jak i wydechu z częstotliwością od 25 do 150 Hz.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości