Ocena wątku:
  • 12 głosów - średnia: 3
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Co się dzieje?
#1


Ostra akcja się zaczyna od 4:00.
Odpowiedz
#2


Atak na karetkę.
Odpowiedz
#3

Co tu można umieszczać? Wydarzenia z kraju, czy co? ubawa

U mnie był wypadek, wielka sensacja w Ornecie, bo helikopter przyleciał do poszkodowanego.

67- latek uderzył w motocykl na którym jechał 20- latek. 67- latek nie ustąpił pierwszeństwa.
20- latka w ciężkim stanie zabrał helikopter do Olsztyńskiego szpitala.


"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#4

W sumie chodziło mi o to jak ludziom odbija i co sie wyprawia przez koronawirysa.
Odpowiedz
#5

A to ten wypadek tu pasuje ubawa2
Bo diabli wiedzą czy nie przez wirusa odbiło staruszkowi ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#6

Co ma wirus do wymuszenia pierwszeństwa?
Moim zdaniem 67 latek nie powinien już siadać "za kółko" bo ma problemy z oceną sytuacji na drodze. Natomiast 20 latek na motocyklu tak samo nie powinien jeździć motocyklem bo także nie potrafi ocenić sytuacji na drodze.
Przez wiele lat byłem motocyklistą i nawet jeździłem wyczynowo w enduro. Jednak widząc co się dzieje na drogach to przestałem jeździć motocyklem. Jakbym mieszkał np. w Holandii to od razu kupiłbym motocykl.
W Polsce jest jednak nadal zacofanie w kulturze jazdy. Dlaczego nie dziwi mnie że to starszy człowiek chciał odebrać życie niczego nieświadomemu młodemu motocykliście! Bo ten starszy jegomość pamięta tylko WSKi co osiągają prędkość max. 80 km/h i dlatego wymusił pierwszeństwo. Jego ewidentny błąd. Dlatego moim zdaniem nie powinien poruszać się we współczesnym ruchu. Motocyklista natomiast powinien sobie zdawać sprawę jak jest na naszych drogach i powinien być cały czas czujny oraz nie przekraczać dozwolonej prędkości. Wiem że to nie wpływa dobrze na silnik wysokoobrotowy ale bezpieczeństwo jest ważniejsze.
Swego czasu jeżdżąc już motocyklami enduro a nie szosowymi tzw. ścigaczami w ciągu tygodnia miałem około 30 wymuszeń pierwszeństwa. Jednemu debilowi gdy nie chciał się zatrzymać po wymuszeniu zniszczyłem dach w samochodzie. Nic złego mu nie chciałem zrobić tylko go uświadomić że zrobił błąd zagrażający życiu innym użytkownikom drogi. Nie zatrzymał się to blacharz na pewno go sporo kosztował.
Reasumując bez wymieniania wielu przypadków stwierdziłem że w Polsce jazda motocyklem jest niebezpieczna i nie wsiadam na motocykl. Koledzy mnie ciągle namawiają ale zawsze odmawiam. Nie chcę zrobić problemu rodzinie przez czyjąś głupotę...

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
#7

W pełni się z Tobą zgadzam Karbonku! Jest jeszcze coś! Starsi ludzie jak zdawali prawko, to przepisy do tej
pory zmieniły się wielokrotnie a tacy ludzie nadal jeżdżą po "staremu" i moim zdaniem, starszych powinno
się doszkalać o ile jeszcze chcą jeździć. Wczoraj jak pojechałam na Mazury, to 16 razy stała
patrol(na trasie licząc w dwie strony) i dlaczego mnie, świeżego kierowcy ani razu nie zatrzymali?
Szczęście, taki traf? Nie sądzę. No bo jak zatrzymali 2 samochody
przede mną lub jeden za mną, to nie ma mowy o takim trafie czy szczęściu. Po prostu widzą kto jedzie przepisowo.
Raz tir dosłownie w zadek mi wjeżdżał, bo pewnie jego zdaniem jechałam za wolno ale chwila, to była jakaś
wioska a więc ograniczenie prędkości aż w końcu na zakręcie i na wzniesieniu mnie wyprzedził ale na darmo był
jego pośpiech, bo od razu za zakrętem policja go zatrzymała ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#8

http://www.brd24.pl/kronika-wypadkow/szo...QmLhoYuAjY
To już w ogóle... Nie wiem co w głowie miał ten kierowca.
Odpowiedz
#9

hogan napisał(a):W pełni się z Tobą zgadzam Karbonku! Jest jeszcze coś! Starsi ludzie jak zdawali prawko, to przepisy do tej
pory zmieniły się wielokrotnie a tacy ludzie nadal jeżdżą po "staremu" i moim zdaniem, starszych powinno
się doszkalać o ile jeszcze chcą jeździć. Wczoraj jak pojechałam na Mazury, to 16 razy stała
patrol(na trasie licząc w dwie strony) i dlaczego mnie, świeżego kierowcy ani razu nie zatrzymali?
Szczęście, taki traf? Nie sądzę. No bo jak zatrzymali 2 samochody
przede mną lub jeden za mną, to nie ma mowy o takim trafie czy szczęściu. Po prostu widzą kto jedzie przepisowo.
Raz tir dosłownie w zadek mi wjeżdżał, bo pewnie jego zdaniem jechałam za wolno ale chwila, to była jakaś
wioska a więc ograniczenie prędkości aż w końcu na zakręcie i na wzniesieniu mnie wyprzedził ale na darmo był
jego pośpiech, bo od razu za zakrętem policja go zatrzymała [Obrazek: XTzzZ9i.gif]
O i tutaj się z Tobą zgodzę. Starsi wiekowo kierowcy powinni przechodzić po zmianach przepisów obowiązkowe szkolenia.

I w wieku starszym powinny być badania weryfikujące możliwość jazdy samochodem tak raz do roku a maksimum raz na dwa lata. 
Jak widzę co seniorzy wyczyniają na drodze to aż mi się włos na głowie jeży... Niestety niedowidzą i niedosłyszą a potem jest? Za późno!!! Ktoś zginął a ktoś inny został kaleką...
No i druga strona "amplitudy" czyli młodzież za kierownicą. Wydaje im się że mogą wszystko!  Są niczym Kubica na torze! Niestety często życie weryfikuje tą "wszechmoc". Niestety często śmiertelnymi wypadkami. 
Kolejna strefa potencjalnych morderców na drodze to "cwaniacy". Tu się wciśnie, tam wyprzedzi, tu kogoś swoją głupią jazdą zmusi do zjechania na pobocze czy do rowu... Myśli taki debil że jest "królem szos". Aż kogoś nie zabije.
Jeszcze kilka wzorców zostało ale zakończę ten wątek na kierowcach ciężarówek.
Znaczna część nie powinna mieć uprawnień do kierowania ciężarówkami!!!!
To co obserwuję na drogach to istny koszmar. 
Brak odstępu!!! Ja wiem że przy różnicy w prędkości o 2 km/h ciężarówką zbliża się na dwa metry do poprzedzającego pojazdu. Przy udanym manewrze wyprzedzania zyska kilka sekund czasu ale debil nie wie że ryzykuje życiem. Wystarczy że z jakiegoś powodu poprzedzająca ciężarówka zahamuje (np. wystrzeli opona) i już ginie człowiek. Niestety sam sobie winny ale dla jego rodziny to dramat. 
Zupełny brak myślenia.
W Niemczech często stawiają radary tzw. "odległościówki" gdzie mierzą odstęp między pojazdami. Oczywiście przez CB radio kierowcy się ostrzegają i na danym odcinku trzymają odstęp. Niestety nie dociera do nich to że te działania są dla nich... A potem giną bo ciężarówka najechała na ciężarówkę... Widziałem takich przypadków dziesiątki i jestem za egzekwowaniem takich wykroczeń. 


bonaparte napisał(a):http://www.brd24.pl/kronika-wypadkow/szo...QmLhoYuAjY
To już w ogóle... Nie wiem co w głowie miał ten kierowca.

Moim zdaniem spanikował bojąc się o własne bezpieczeństwo.

Niestety zagrożenia ewidentnego nie było a zabił osobę.

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
#10

Oj tak, młodzi także jeżdżą zbyt brawurowo, nieraz jakieś BMW mnie wyprzedzało na liczniku mając nie mniej
niż 160, gdzie zakręty i ograniczenie do 50- u. Ciężarówek zawsze się boję i bałam się już wcześniej, nawet
jak powiedzmy szłam chodnikiem. Bo tak jak napisałeś, nigdy nie wiadomo co może się stać a wjeżdżają
dosłownie w zadek. Jeden na ekspresówce leciał jak wariat. Wszystkie samochody wyprzedzał i tak po kolei
wciskał się między samochody. Osobowe tego nie robiły, bo nie była sprzyjająca okazja do takich manewrów
ale on mimo to dawał do przodu. Dla mnie to drogowi idioci.

Ten z filmiku, może zwyczajnie chciał przejechać a ta grupa ludzi stała w tym miejscu, gdzie nie wolno i blokowała
przejazd. Bo to nie był wcale chodnik. Trąbił przecież. Aż w końcu może nerwy puściły i wjechał w nich skoro
nie zeszli z drogi. Czasem ktoś ma zły dzień i wystarczy taka akcja aby dołożyć do pieca i stanie się nieszczęście
dla dwóch stron.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości