Nowa odpowiedź
Ocena wątku:
  • 19 głosów - średnia: 2.89
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Bukareszt -Rumunia
#1

Był ktoś z was w Bukareszcie albo w ogóle w Rumunii?
Odpowiedz
#2

Sporo Rumunów znam ale w Rumunii nie byłam. Kiedyś pisałam, że ten kraj uważam za największych brudasów.
Pewnie są wyjątki od reguły ale ja takich nie spotkałam. Nie mam nic do nich ale takie zdanie co do czystości o nich
sobie wyrobiłam. Poznałam tych ludzi w Niemczech. U jednej Rumunki wynajmowałam pokój. Krótko, bo nie
wytrzymałam ale przez nią poznałam wielu innych Rumunów. Z jej znajomych i rodziny. Wszyscy bez wyjątku
byli strasznymi brudasami. Nawet nie wiem czy to da się nazwać "Brudem", bo tu chodzi o kompletne niechlujne
podejście do wszystkiego. Smarkanie w mankiet przy wszystkich, używanie brudnych(wręcz czarnych) ścierek i pościeli.
Kąpiel? Nie widziałam ani razu aby ktoś się kąpał. A nawet jeden jej znajomy, celowo w domu miał wyłączoną
wodę, bo tak jak uważał, nie jest mu potrzebna, że wykąpie się w lato w jeziorze i tyle wystarczy. Długo mogłabym
pisać na ten temat ale nie chce mi się, bo zwymiotuję. Kobiety wyglądają na ładne i zadbane ale niech zdejmie
kieckę, to da taki odór, jakby to była chodząca padlina. Brudne, niedomyte nogi, czarne paznokcie a z wierzchu
długie i pomalowane, itd. Błeee....

Ps. Straszni złodzieje. Kradnie każdy od każdego, przy każdej możliwej okazji i nikt się nie przyzna, nawet jak będziesz
trzymał rękę złodzieja. Już tak mają.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#3

To samo pisałaś o Ormianach. oczko A Erywanie się okazal chyba najczystszym miastem jakie widziałem. No i Ormianki bardzo ładnie ubrane w odróżnieniu od Niemek w Berlinie które często wyglądały jak fleje. oczko
Odpowiedz
#4

O Ormiankach? Czy oby na pewno? No bo wiem, że to co teraz napisałam, tyczyło się Rumunów.
Jeśli pisałam to o Ormianach, to się pomyliłam. Albo już mi coś się miesza.
Ale to wiem na pewno! Byli z Armenii. To kto mieszka w Armenii? Rumuni czy Ormianie?

Ps. Już sama znalazłam. Zwracam honor. Tak, pisałam wtedy jednak o Ormianach. ubawa2

Ale Rumuni chyba w niczym się nie różnią.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#5

Myślę, że mylisz Rumunow z Romami zwanymi Cyganami. Romów jest pełno w Rumuni ale to zupełnie inna kultura, wywodzą się z Indii i mają tamtejsze zwyczaje. Z moich kontaktow z nimi bo i w Kielcach sporo ich mieszka wynika że to trudni ludzie. Z Indii na przykład pozostało im zajmowanie się żebractwem. Rumuni to inni ludzie z pochodzenia.
Odpowiedz
#6

Nie, nie, jak już piszę o Rumunach, to też tych żyjących w Polsce. W Sejnach ich pełno ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#7

W Rumunii nie byłem ale mam znajomych co byli i im się podobało. Mają ciekawe cmentarze, trasa transfogarska, zamki itd.
Znajoma z forum turystycznego często jeździ tam motocyklem. Jej się podoba.
Ja jestem jakoś niechętnie nastawiony do tego kierunku. Brałem już pod uwagę ten kierunek ale zawsze inne sąsiednie kraje jakby dawały coś więcej. Rumunia to tak jakby "egzotyczny" kierunek w Europie.
Jak jeździłem służbowo (praca) po Europie to spotykałem Rumunów i potwierdzę to co pisze Hogan. Są trochę tzw. brudasami.
Moim zdaniem wywodzi się to troszkę z biedy i innego postrzegania rzeczywistości przez bogatsze kraje zachodu. Zresztą opinie o Polsce jeszcze niedawno były podobne. Polska dosyć szybko się rozwija i już to się zmienia ale dla "bogatego zachodu" nadal jesteśmy krajem lekko gorszym... Niestety komuna zrobiła swoje...

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
#8

Dzisiaj wybory w Rumunii. Ponoć jakies nieciekawe, ale ktokolwiek wygra to na pewno w tym roku tam pojadę.
Odpowiedz
#9

[Obrazek: uR2r6Sv.jpeg]

Bukareszt fajne miasto. Podobne do Warszawy. Też był zniszczony tylko nie przez wojnę a przez trzęsienie ziemi i Czauczesku. Poza tym ma bardziej rozbudowane metro.

[Obrazek: dPzA0Ky.jpeg]

Byłem w parkach, dwóch galeriach handlowych, kilku muzeach i w willi gdzie mieszkał Czauczesku i tam mi się najbardziej podobało. 
Galerie handlowe też fajne, co ciekawe tam są polskie Smyki tj sieć sklepów z zabawkami.

[Obrazek: 89jwHeG.jpeg]

Światynia

[Obrazek: WbfRDTE.jpeg]

Muzeum historii naturalnej. Tam był wielki szkielet jakiegoś prehistorycznego słonia. Z tego co wiem to największa atrakcja tego muzeum, ogólnie spoko miejsce.
1
Odpowiedz
#10

[Obrazek: VJkCZOG.jpeg]


Jeden dzień sobie pojechałem w góry pociągiem, 1,5 jechałem do miejscowości trochę jak nasze Zakopane tj.  Sinaia a tam było kasyno i zamek. Trochę polaziłem po okolicy. Zamek d środku okazały, to była siedzibą króla Rumunii


Poiągiem spoko się jechało ale pociągi stare. Dworce nawet spoko ale bilety można przez Internet nawet łatwo kupić. 
Za to lotnisko w Bukareszcie na którym wylądowałem wyglądało jak dworzec w Radomiu i takiej było wielkości nie licząc pasa startowego. Na całe lotnisko był jeden sklepik. Pierwszy raz takie coś widziałem. I o ile Rumuni są chyba całkiem miły to ludzie z kontroli na lotnisku już nie bardzo.

[Obrazek: iIrVwKr.jpeg]

To te lotnisko. Jego zaletą jest, że jest blisko centrum. 

Pod Bukaresztem jest jeszcze inne większe lotnisko.

Bukareszt wieczorem

[Obrazek: QJYPtSA.jpeg]
1
Odpowiedz
Nowa odpowiedź


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości