Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 4
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Trucizna w otoczeniu
#1

Jak wiadomo większość  z nas dba o zdrowie pozbywając  się  trucizn  z otoczenia.

Ale czy można pozbyć  się  "trucizny" jaką  serwują  nam  inni  każdym  słowem  pełnym jadu.

Czy  można się  uwolnić  nawet z takowych ?

Zapraszam do dyskusji.

"Bogaci czy biedni, ludzie martwią się o pieniądze; cierpią przez ubóstwo i cierpią przez bogactwo. Ponieważ ich życiem kieruje chciwość, przeto nigdy nie są zadowoleni ani usatysfakcjonowani." -Budda
Odpowiedz
#2

To zależy od człowieka jak też od tego, czy taki człowiek chce się zmienić.

Wielu jest takich, co dosłownie żywi się pogardą dla innych jak też ubliżaniem ale tym samym, wysysając
energię ze swoich ofiar i nie chodzi mi o wampiry emocjonalne ale o zwykłą ludzką podłość.
Takich ludzi najzdrowiej jest unikać. Są też tacy co pod wpływem jakiegoś wydarzenia, czyli kopa życiowego,
potrafią się diametralnie zmienić.
Inna jest jeszcze rzecz taka, że czasem ktoś ukrywa się w skórze niegodziwca, bo sam z sobą nie radzi.
Warto więc się wpierw zastanowić co takiego danym człowiekiem powoduje, że zachowuje się negatywnie w
stosunku do nas i albo trzeba wiać albo spróbować porozmawiać.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości