Liczba postów: 4,077
Liczba wątków: 211
Dołączył: 24 Oct 2017
Reputacja:
154
Płeć: Mężczyzna
Jak wiadomo większość z nas dba o zdrowie pozbywając się trucizn z otoczenia.
Ale czy można pozbyć się "trucizny" jaką serwują nam inni każdym słowem pełnym jadu.
Czy można się uwolnić nawet z takowych ?
Zapraszam do dyskusji.
"Bogaci czy biedni, ludzie martwią się o pieniądze; cierpią przez ubóstwo i cierpią przez bogactwo. Ponieważ ich życiem kieruje chciwość, przeto nigdy nie są zadowoleni ani usatysfakcjonowani." -Budda
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
To zależy od człowieka jak też od tego, czy taki człowiek chce się zmienić.
Wielu jest takich, co dosłownie żywi się pogardą dla innych jak też ubliżaniem ale tym samym, wysysając
energię ze swoich ofiar i nie chodzi mi o wampiry emocjonalne ale o zwykłą ludzką podłość.
Takich ludzi najzdrowiej jest unikać. Są też tacy co pod wpływem jakiegoś wydarzenia, czyli kopa życiowego,
potrafią się diametralnie zmienić.
Inna jest jeszcze rzecz taka, że czasem ktoś ukrywa się w skórze niegodziwca, bo sam z sobą nie radzi.
Warto więc się wpierw zastanowić co takiego danym człowiekiem powoduje, że zachowuje się negatywnie w
stosunku do nas i albo trzeba wiać albo spróbować porozmawiać.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"