29-03-2020, 9:38
Chciałyśmy tego.
Wywalczyłyśmy sobie prawa wyborcze, dziś kandydujemy na najwyższe urzędy w państwie, awansujemy zawodowo.
Patriarchalny podział ról zaciera się.
Emancypacja- a może jest tak, że same ukręciłyśmy na siebie bata? Beret to też bunt?
Serce: Odwieczny przyjacielu, czemu tak często się sprzeczamy?
Rozum: Serce, bo Ty jesteś zbyt pochopne, w ogóle mnie nie rozumiesz, praktycznie się nie znamy!
S: Fakt, rzadko rozmawiamy... A wiesz dlaczego?! Bo Ty zawsze robisz mi na złość!
R: To nie tak, Ty zawsze jesteś od kochania, a ja od myślenia, ja znam konsekwencje, a TY tylko pragnienie.
(J.L. Wiśniewski)
Wywalczyłyśmy sobie prawa wyborcze, dziś kandydujemy na najwyższe urzędy w państwie, awansujemy zawodowo.
Patriarchalny podział ról zaciera się.
Emancypacja- a może jest tak, że same ukręciłyśmy na siebie bata? Beret to też bunt?
Serce: Odwieczny przyjacielu, czemu tak często się sprzeczamy?
Rozum: Serce, bo Ty jesteś zbyt pochopne, w ogóle mnie nie rozumiesz, praktycznie się nie znamy!
S: Fakt, rzadko rozmawiamy... A wiesz dlaczego?! Bo Ty zawsze robisz mi na złość!
R: To nie tak, Ty zawsze jesteś od kochania, a ja od myślenia, ja znam konsekwencje, a TY tylko pragnienie.
(J.L. Wiśniewski)




