Ocena wątku:
  • 17 głosów - średnia: 3.18
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Dowody natchnienia Biblii - zgodność ze współczesną nauką
#1

Jednym z dowodów na to, że Biblia jest natchniona przez Boga są zawarte w niej informacje, których ludzie żyjący w czasach biblijnych znać nie mogli. Oto kilka przykładów:

1. Kształt naszej planety.

„Ten, co tronuje nad okręgiem ziemi, której mieszkańcy są niby szarańcza, Ten, który rozpostarł niebo jak tkaninę i rozpiął je jak namiot mieszkalny” (Izajasza 40:22; Biblia poznańska).

Prorok Izajasz zapisał te słowa w VIII wieku p.n.e. Do jego czasów ludzie wierzyli, że ziemia jest płaska. Dlatego też żeglarze bali się zbyt daleko zapuszczać w głąb mórz i oceanów, by nie spaść w przepaść kończącej się ziemi.

Pierwsze przypuszczenia, że ziemia morze być okrągła zaczęły niemrawo wkraczać w życie ludzi w VI wieku n.e. Ostatecznie mogliśmy się o ty przekonać pod koniec lat 50-tych XX wieku n.e., dzięki zdjęciom satelity Explorer-6.

Skąd zatem Izajasz mógł wiedzieć, że ziemia jest okrągła, skoro w jego czasach świat nauki uważał, że ziemia jest płaska. Przekazał mu tę wiedzę Stwórca naszej planety.

2. Umiejscowienie ziemi w pustce przestrzeni kosmicznej.

„Północ rozpościera nad pustką i ziemię zawiesza nad próżnią” (Hioba 26:7; Biblia poznańska).

Księgę Hioba spisał Mojżesz w XV wieku p.n.e. Były to czasy, gdy ludzie wierzyli, że ziemia jest umiejscowiona na solidnych podstawach. Dopiero w XVII wieku n.e. Izaak Newton sformułował teorię, że ciała niebieskie przyciągają się dzięki grawitacji, i że Ziemia oraz inne obiekty nie mają, żadnej widzialnej podpory lecz wiszą w kosmicznej przestrzeni. Ta teoria spotkała się ze zdecydowaną krytyką ówczesnego świata nauki. Naukowcom trudno było wyobrazić sobie, że gwiazdy i pozostałe ciała niebieskie nie muszą się na niczym opierać.

Skąd zatem Mojżesz (który spisał Księgę Hioba) wiedział, że Ziemia nie ma żadnej podpory? Musiał mu to wyjawić Stwórca planety ziemi. Nikt w jego czasach nie mógł o tym wiedzieć.

3. Zgodność z obecną wiedzą medyczną.

Prawo Mojżeszowe zawierało nakazy chroniące Izraelitów przed różnorakimi chorobami – często niebezpiecznymi. Jednym z rozporządzeń było zakopywanie odchodów poza obozem. Dzięki temu Izraelici byli chronieni przed skażeniem wody pitnej oraz przed chorobami przenoszonymi przez owady. W naszych czasach każdego roku miliony ludzi umiera z powodu zaniedbań pod tym względem.

Prawo Mojżeszowe zawierało także przepisy sanitarne zapobiegające szerzeniu się chorób zakaźnych.

„Dalej powiedział Jahwe do Mojżesza i Aarona: Jeżeli u kogoś na skórze ciała pojawi się nabrzmienie albo wysypka, albo biała plama, która na skórze jego ciała jest oznaką trądu, to przyprowadzą go do kapłana Aarona albo do jednego z jego synów kapłanów. Kapłan obejrzy chore miejsce na skórze ciała: jeżeli włosy na chorym miejscu stały się białe i jeżeli znak zdaje się być wklęśnięty w stosunku do skóry ciała, jest to plaga trądu. Kapłan stwierdzi to i uzna człowieka za nieczystego. Jeżeli jednak plama na skórze jego ciała jest biała, ale nie zdaje się być wklęśnięta w stosunku do skóry i włosy nie pobielały, to kapłan odosobni chorego na siedem dni. Siódmego dnia kapłan go obejrzy. Jeżeli kapłan stwierdzi, że plama nie powiększa się, nie rozszerza się na skórze, to odosobni go znowu na siedem dni” (Kapłańska 13:1-5).

Poza tym Prawo Mojżeszowe nakazywało, po każdorazowym dotknięciu nieżywego zwierzęcia lub człowieka, wykąpanie się, wypranie swojej odzieży i zalecało siedmiodniowy okres unikania kontaktu fizycznego z innymi ludźmi.

Te przepisy sanitarne górowały nad metodami ochrony zdrowia, które były znane w tamtych czasach. Egipcjanie, którzy szczycili się swoją mądrością często stosowali terapie, które zagrażały nie tylko zdrowiu ale i życiu innych ludzi. Na przykład jedna z recept zalecała stosować na rany miksturę z ludzkiego kału zmieszanego z innymi substancjami.

Dlaczego Mojżesz, który był wyszkolony w mądrości Egipcjan, nie stosował ich metod leczenia ale metody, które otrzymał od swojego Boga? Ponieważ miał pełne zaufanie do Tego, który wie najlepiej jak chronić ludzkie zdrowie i życie przed różnorakimi chorobami. Metody leczenia i higieny zawarte w Prawie Mojżeszowym wyprzedziły epokę Mojżesza o tysiące lat.
Odpowiedz
#2

Hendi, czy weryfikujesz te dane, czy tylko podajesz tak, jak w Zborze Ciebie nauczają?

Dowód, ze biblia to fikcja literacka, jak też to co jest tam napisane o Ziemi czy kto i kiedy o tym wspomniał:

Najwcześniejsze sugestie o kulistości Ziemi odnotowano około 600 lat przed Chrystusem i były one
rozpowszechniane przez wyznawców doktryny Pitagorasa. Poszli oni jeszcze dalej i sądzili, że Ziemia wcale
nie stanowi centrum Wszechświata, co do czasów Kopernika było nie do pomyślenia.

W V wieku p.n.e. Parme-nides uważał, że tak Ziemia, jak i cały Wszechświat jest kulą.

300 lat przed naszą erą pogląd, że Ziemia jest okrągła wyznawali już wszyscy Grecy i Rzymianie.

A biblia została spisana około III wieku p.n.e.
Nie są więc to teksty napisane przez Izajasza, ktoś się za niego podpisał.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#3

A może przestaniesz się czepiać i zaczniesz dyskutować.

Ale chyba nie mam na co liczyć. Na szczęście są inne fora, na których można spokojnie wymienić poglądy.

Żegnam!
Odpowiedz
#4

Oj Hendi przepraszam, jeśli tak to odebrałeś.
Zapytałam z ciekawości, bo ludzie dość często
powtarzają różne rzeczy ale wcale tego nie
sprawdzają, nie dociekają czy tak było w istocie.
Z całą pewnością nie chciałam Cię urazić.

Tylko nie wiem o czym mam dyskutować, skoro
przedstawiłam dowody, to z Ty się obrażasz...

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#5

Ok. Przeprosiny przyjęte.

Nie przedstawiłaś dowodów tylko informacje, które na dodatek nie pokrywą się z prawdą.

Biblię zaczęto spisywać za czasów Mojżesza czyli w XVI wieku przed naszą erą. Izajasz natomiast prorokował w VIII wieku przed naszą erą. A że spisał księgę, która jest nazwana od jego imienia potwierdzi nawet Jezus.

A co do Twojego pytania, to wszystko skrupulatnie weryfikuję i poświęcam na to sporą ilość czasu. Nie opieram się przy tym - jak niektórzy - na informacjach z internetu, gdzie można znaleźć wiele głupot. Studiuję fachową literaturę opartą na rzetelnych badaniach.

Pozdrawiam!
Odpowiedz
#6

Ciesze się ubawa

To zadam Ci takie pytania:

- Skąd wiesz, ze to prawda, iż biblie zaczęto spisywać za czasów Mojżesza? Nie ma na to dowodów.
- Jak Jezus potwierdzi, skoro nie żyje lub o ile w ogóle istniał taki biblijny Jezus, bo na to także nie ma
dowodów. O Jezusie dowiadujemy się z biblii a inne wydarzenia nie pokrywają się z tym, iż Jezus biblijny
istniał.

Moje wnioski także opieram na fachowej literaturze ale prawda jest taka, ze naukowiec jak chce, to
da rade połączyć wydarzenia historyczne z religijnymi wydarzeniami ale wierzący ma problem z
zaakceptowaniem tego, co nie pokrywa się z biblia. Wiem to na swoim przykładzie. Jak byłam oddana
Bogu, to nie przemawiały do mnie argumenty naukowe ale jak spojrzałam na to z drugiej strony, od
strony naukowej, to zauważyłam mnóstwo nieścisłości a wręcz bzdur, które są w biblii, jednakże postarałam
się wyjaśnić samej sobie wiele aspektów i im głębiej poznawałam wszystkie różnice religijno- naukowe, to
zrozumiałam, iż biblia to fikcja i nie da się w pełni wszystkiego pokryć z nauka. Tak jak w którymś temacie
Ro_bot napisał, ze podziwia ludzi wierzących, tak tez ja mam to samo i niech ludzie sobie wierzą w co
chcą, dopóki innym krzywdy nie robią. ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#7

Bardzo się cieszę, Izo, że chcesz na ten temat podyskutować. Tylko nie bardzo wiem jak Cię przekonać. Nie wiem jakie konkretnie dowody będą dla Ciebie wiarygodne. Może więc zacznijmy od Jezusa.

Czy twoim zdaniem podział czasu na okres przed narodzeniem Chrystusa i po narodzeniu Chrystusa jest wystarczającym argumentem na istnienie tej postaci czy potrzebujesz innych dowodów? A jeśli tak, to jakich?
Odpowiedz
#8

No nie Hendi, czas tej epoki zaczęto tak mierzyć ale tu warto zadać sobie pytanie, kto zaczął, czy kto wymyślił taki
podział czasowy. Są na świecie różne metody odmierzania czasu i tak jak dziś jest 11 listopad 2019 roku od narodzin
Jezusa(chociaż wiadomo, że Jezus nie urodził się w 1 roku n.e.), tak w Arabii mamy w tej chwili rok 1440 a w
Izraelu 5779 rok, itd. Aby jakikolwiek kalendarz się przyjął, musi stać za nim aparat państwowy, a za aparatem - siły
społecznego przymuszania.
1 stycznia, zawdzięczamy Juliuszowi Cezarowi, 12-miesięczny rok - rzymskiemu królowi Numie Pompiliuszowi, a liczenie
dat od narodzin Chrystusa - opatowi Dionizemu Małemu. I tu masz odpowiedź, kto to wymyślił i powiązał z Jezusem.
Nie jestem w stanie uwierzyć w Jezusa na podstawie takich danych.
Co do dowodu na istnienie Jezusa nie ma i cały w tym problem niedowiarków, bo wierzącym jest z tym łatwiej. ubawa
Nie przekonasz mnie Hendi, bo to jest właśnie to! Wierzący, nie próbują wyjaśnić, tylko chcą przekonać.
To tak jak islamistę czy buddystę chciałbyś przekonać do swoich racji a oni Ciebie do swoich. Co by z tego wyszło?
Chyba się domyślasz, że zrobiłoby się nieprzyjemnie... delikatnie pisząc.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#9

Widzę, że nie zajarzyłaś o co chodzi. Nie w tym rzecz jak kto liczy czas. Ale chyba rozumiesz, że od fikcyjnej postaci nikt nie nazwałby tak szczególnego okresu czasu. Podobnie rzecz się ma z nazwą religii. Jeśli używamy określenia "chrześcijanie", to zrozumiałe jest, że nazwa ta nie powstała od fikcyjnej osoby. Podobnie jest z Kalwinami czy Luteranami.

Ale zapytam Cię o coś jeszcze: Jeśli przedstawię Ci opinię znanych i szanowanych historyków współczesnych i ze starożytności, którzy potwierdzają istnienie Jezusa, to uwierzysz?
Odpowiedz
#10

Hendi napisał(a):  od fikcyjnej postaci nikt nie nazwałby tak szczególnego okresu czasu.

Ale zapytam Cię o coś jeszcze: Jeśli przedstawię Ci opinię znanych i szanowanych historyków współczesnych i ze starożytności, którzy potwierdzają istnienie Jezusa, to uwierzysz?

Hendi, właśnie tak to wygląda. Tylko kościołowi zależało na tym aby ciemny lud uwierzył w rzekomego Jezusa.
Inaczej nie mieliby na czym oprzeć swojej religii i chyba wiesz o tym, ze w tamtym czasie rządził wszystkim kościół.

Próbuj Hendi ale stawiam, ze to nie będą wiarygodne dowody, choć bardzo bym chciała...

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości