Nowa odpowiedź
Ocena wątku:
  • 22 głosów - średnia: 2.91
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Grimm czy Andersen ?
#1

Bracia Grimm czy Hans Christian Andersen? Które Baśnie wolicie ?
Odpowiedz
#2

Było to bardzo dawno temu ale z tego co pamiętam, jedne i drugie lubiłam, chociaż bardziej uczucie, uważam
baśnie Andersena. ubawa
Choćby Dziewczynka z zapałkami albo Pięć ziaren grochu czy Dzikie łabędzie.
A braci Grimm, to oczywiście Kot w butach i Czerwony Kapturek.

Ale lubię chyba wszystkie.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#3

Zdecydowanie Andersen.
Piękniej pisał i poruszał normalne,przyziemne problemy prostego człowieka nie bujając w obłokach jak przewidywalni bracia Grimm.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#4

niektóre bajki Grimm w oryginale sa bardzo drastyczne i straszne...kiedys jedna mi wpadła w ręce i przerwałam czytanie synowi
Odpowiedz
#5

Freda75 pamiętasz co to za bajka była ?

Ja pamiętam jak u Babci nocowałam, to przepisywałam bajki Andersena i zmieniałam zakończenie, na takie jakie mi pasowało ubawa2 .
Odpowiedz
#6

W sumie lubię i czytałam to i to. Ale jeśli już tak wybierać naprawdę bo sprawa życia i śmierci to Andersen ubawa

"Wspomnienie jest jedynym rajem, z którego nikt nas nie może wypędzić... "  <th_to_clue>
Odpowiedz
#7

Najciekawsze w twórczości Andersena jest to,że w zasadzie pisał dla dorosłych.
Ktoś jednak uznał,że bardzo młodzi ludzie mogą też coś w tym zaczerpnąć.
Namawiam do czytania jego poezji,dramatów i całej twórczości.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#8

Jan Brzechwa.

Baśnie Andersena są bardzo smutne, jak byłem dzieckiem średnio mi się podobały.
Co do braci Grimm, to jako dziecko zastanawiałem się jak można wilka przebrać za babcię. Zresztą bracia Grimm opierali się na dużo starszych opowieściach:

"Najstarsze wersje
Jeszcze przed XVII stuleciem istniały w Europie różne przekazywane ustnie wersje historii o Czerwonym Kapturku. Pierwotna wersja znacznie różniła się od rozpowszechnionej obecnie baśni, inspirowanej wersją spisaną przez braci Grimm. W XIV-wiecznej Francji opowieść znana była wśród chłopów, kilka wersji funkcjonowało także we Włoszech (w tym La finta nonna, dosł. fałszywa babcia). Bułgarzy znają ją do dziś pod tytułem Piroska[4].

Te wczesne odmiany opowieści różnią się niekiedy znacznie od obecnie znanej wersji. Antagonistą nie zawsze jest wilk, lecz czasami wilkołak lub ogr[5]. Wilk w tych wersjach zwykle pozostawia krew i mięso babci Kapturkowi do zjedzenia. Dziewczynka nieświadomie zjada własną babcię, choć tajemnicze głosy próbują ją przed tym przestrzec[2]. Wilk prosi też dziewczynkę, aby zebrała ubrania babci i wrzuciła je do ognia[6]. W niektórych wersjach wilk zjada Kapturka, zwabiwszy ją uprzednio do łóżka babci i na tym opowieść się kończy. W innych Kapturek poznaje wilka i próbuje uciec, mówiąc mu, że musi iść się załatwić i nie chce tego robić w łóżku. Wilk niechętnie pozwala jej odejść, ale wcześniej przywiązuje Kapturka sznurkiem, żeby nie uciekła. Dziewczyna wymyka się jednak wilkowi i ucieka. W tych historiach Kapturek ratuje się sama, bez pomocy nikogo z zewnątrz, korzystając jedynie z własnego sprytu[7]."
Z wikipedii. oczko
https://pl.wikipedia.org/wiki/Czerwony_Kapturek
Odpowiedz
Nowa odpowiedź


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości