Liczba postów: 10,523
Liczba wątków: 67
Dołączył: 09 Aug 2014
Reputacja:
204
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Podlasie
Znalazłem fajny filmik na YT o pewnym psiaku.Co o tym myślicie ? Możliwe by piesek sie bał ?
[video=youtube]/www.youtube.com/watch?v=LwqlEDDz1wA[/video]
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Myślę, że jest to możliwe, skoro miał uraz z porzucenia go w takich okolicznościach.
Moja Hera na przykład, panicznie bała się pociągów, potrafiła tak się zaprzeć pazurami w beton gdy
jechał pociąg, że aż krew z pazurów jej poleciała a była "ponoć" wyrzucona z kolejki miejskiej.
Na początku, bała się też panicznie zostawać sama, bo właśnie bała się, że ją porzucę.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Psy nie są jak ludzie, kierują się zawsze instynktem a takiemu pieskowi, instynkt podpowiada, że ktoś go porzucił, gdy spał.
I zawsze każdego nowego opiekuna, będzie kojarzył z tą przykrą sytuacją dla niego, z samotnością, z tym, że było mu źle.
Tak samo Hera, zawsze pociąg by kojarzyła z tym, że znów ktoś z tego pociągu może ją wyrzucić.
Psy nie są dziwne, to ludzie nie myślą logicznie i dlatego aż do śmierci, popełniają błędy. Pies po jednym takim przeżyciu, pamięta
i wystrzega się ponownej takiej sytuacji a człowiek, będzie miał w tym doświadczenie a mimo to, znów za jakiś czas, popełni
ten sam błąd.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 2,804
Liczba wątków: 49
Dołączył: 16 Mar 2015
Reputacja:
285
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lipno
Zodiak: skorpion
Czytaliście Zew krwi Jacka Londona?
Autor znał się na psach znacznie lepiej odemnie.Chociaż może to i literacka fikcja.
Jeżeli tak to przypomnijcie sobie zachowania Bucka względem swojego ostatniego właściciela.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Liczba postów: 2,804
Liczba wątków: 49
Dołączył: 16 Mar 2015
Reputacja:
285
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lipno
Zodiak: skorpion
No to polecam Hogan.
Nie jest gruba a wciąga.W dzieciństwie przeczytałem ją "jednym tchem".
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.