Ocena wątku:
  • 22 głosów - średnia: 3.36
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Nie dajmy dyskryminować psów!
#1

Psi kał jest bardziej bezpieczny niż ludzki, zwłaszcza dziecięcy, bo dzieciaki jedzą co popadnie i najczęściej faszerowane przez rodziców samą chemią a pies je wszystko tylko to, co jest zdrowe. Nie tknie rzeczy takich jakie jedzą ludzie. A więc stanowczo wolę psie kupy niż po dzieciach, które mają rozum i powinny wiedzieć gdzie mają kibel.Takie zakazy i pierdoły śmieszą mnie bo są wprowadzone wyłącznie przez wrogów do zwierząt i mam w szerokim poważaniu owe zakazy, jakie by nie były. Nawet do sklepu wchodzę z psem, do sklepu spożywczego i niech mi kto zwróci uwagę, to dam do wiwatu! Pies to przyjaciel i domownik, jest chowany często w lepszych warunkach niż niejeden człowiek. Nie pozwolę więc dyskryminować psów jak też ich właścicieli. Mamy w końcu wolność i równe prawa a jak ktoś chce przywalić się do tego, że pies wchodzi do sklepu, to wpierw zapytam się, gdzie spali ci wszyscy lumpy, co pierwsi od rana ustawieni są w kolejce pod sklepem?! Oni są czyści i zadbani? Nie! Oni mają więcej chorób, niż niejedno zwierzę. Matki nie zdają sobie sprawy z tego, że dziecko dotyka lady i produktów tych samych, których dotykali bezdomni , brudni i zapijaczeni i to im nie przeszkadza! To jest ta Polska zidiociała! Ci ludzie znaczy się w Polsce, co to rżną mądrych a są totalnymi debilami! Jak ludzie będą sprzątali po sobie, to ja będę sprzątała po psie a jak nie sprzątają, to niech odwalą się od gówna, które samo rozkłada się w naturalny sposób. Butelki, kartony, plastiki i inne, leżą przez cały czas i to ma być lepsze, czystsze? Skąd wiadomo, czy akurat dziecko, które bawi się w kałuży, wzięło butelkę z podwórka a ona nie byłą wcześniej w dłoniach jakiego ćpuna?

Autor- hogan

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#2

Problem w tym,że nie wszyscy dbają o pieski jak Ty Hogan.
Puści taki psa samopas,tenże załatwi swą potrzebę w piaskownicy w międzyczasie wyjadając resztki ze śmietników i zwżre gówno dzika.Pozostaje jeszcze problem psów bezdomnych,które miały nieszczęście trafić do głupiego pana.
Dzieci i żule potrafią zachowywać się gorzej od psów,ale są na prawach.
Psiej konstytucji za naszego życia nie doczekamy się.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#3

Chodzi o to, że się w pewnym sensie, takowej konstytucji doczekaliśmy, stąd mój post. ubawa2

Już można wpuszczać psy na place zabaw.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#4

Świetny pomysł.
Moje dzieciństwo uplynęło wśród zwierząt i-o zgrozo,jeszcze żyję ubawa

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#5

Sąd: Można wprowadzać psy do parków, na plaże i place zabaw

A tu artykuł o tym: http://poznan.wyborcza.pl/poznan/1,36001...zabaw.html

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#6

Wreszcie jakaś mądra decyzja, dotycząca zwierząt.
Mnie jeszcze wkurza fakt, że jak ktoś weźmie na ręce zadziornego yorka, to nic w sklepie nie powiedzą, ale na mnie z psem rasy średniej, to już się krzywią.
Odpowiedz
#7

Miałam tak samo. Wcześniej miałam suczkę z owczarkowatych i nie było mowy żebym gdziekolwiek mogła z nią się poruszać, bo wszędzie krzywo patrzyli. Faktem jest, że miała temperament i charakterek ale sama o tym wiedziałam i zdawałam sobie sprawę z tego, gdzie mogę z nią iść a gdzie nie lecz mimo wszystko, ludzie potrafili "uszczęśliwić" Teraz mam Labradora i chodzę z nim gdzie tylko chcę bo powiedziałam sobie po pierwsze- pełno biega bezdomnych psów i nikt nie ma pretensji o to gdzie chodzą i co robią a ja mam psa zadbanego i go pilnuję i mam zabronić wejść do jeziora albo do sklepu bo nie mogę go pod sklepem zostawić, ze względu na bezdomne psy. Szkoda mi tych psów ale to nie jest mój problem, tylko miasta. Jak kiedyś pod moim domem, biegały trzy ogromne psy(jeden Owczarek, drugi Anatolian i trzeci mieszaniec chyba z wyżłem) za małą suczką przy cieczce, to obdzwoniłam wszelkie możliwe punkty w okolicy, czyli straż miejską, policję a nawet burmistrza i nikt nie zareagował, to ja mam mieć wątpliwości co do chodzenia z psem gdzie chcę? Za każdym razem jak wychodzę, to rozglądam się w obawie, że gdzieś będzie jakiś pies i może dojść do scysji.
Ani to dobre dla mnie ani dla psa i dopóki powiedziałam, nie zrobią porządku z bezdomnymi psami, to ja ze swoim będę chodziła gdzie chcę a teraz, ta ustawa, to wielka niespodzianka, z której jestem bardzo zadowolona. Teraz tylko jeszcze trzeba poinformować o tym wszystkich przeciwników psów, bo z pewnością będą się burzyli, dopóki nie zdadzą sobie sprawy o zmianach. ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#8

Ooo, tak - trzeba poinformować ubawa2
Odpowiedz
#9

W swoim otoczeniu, już ja ich wyszkolę yjg2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#10

Na szczęście w moim otoczeniu nie ma przeciwników psów ubawa2
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości