Ocena wątku:
  • 16 głosów - średnia: 3.06
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

8 grejpfrutów to litr soku
#1

Stwierdzam, że 8 sztuk grejpfrutów wchodzi na jeden litr soku.
Oto efekt a jaki pyszny, z pianką, trzywarstwowy. ubawa2

[Obrazek: 17809143725540195916.png]

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#2

To też zależy od grejpfrutów . Czy soczyste są. Ale fajnie wygląda. Jaka sokowirówka?
Bo mnie to się marzy wyciskarka, dość sporo ostatnio wyciskamy tego, z cytryn, pomarańczy i takich cytrusów.
O nawet nie taka droga jest, kiedyś nad morzem gostek na czymś takim biznes robił.
To jest toto poniżej.

[Obrazek: 80398141177417450747.jpg]
Odpowiedz
#3

Nie polecam żadnej ręcznej "wyciskarki". Miałam taką to oddałam znajomej, bo tylko kupa syfu a owoc wcale praktycznie
nie wyciśnięty. Po prostu, owoce w takim czymś się marnują.

Ja niedawno kupiłam elektryczną i też niedrogą ale nie polecę sklepu, bo nie zasłużyli na reklamę.
Czekałam półtora miesiąca z naprawą.

Jak kiedy znajdę ją na innej stronie, to pokażę.
Kosztowała coś chyba ponad stówę.I wyciska rewelacyjnie, wszystko ładnie odrzuca do pojemnika.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#4

Dzięki za informacje. Myślałem że szybciej i mniej mycia niż w elektrycznych. Mam w robocie kuchennym i w starej poczciwej Kaśce. Działa super. A często to tak wyciskam, korzystając z takiej szklanej starodawnej.
Odpowiedz
#5

Ze wstydem muszę przyznać,że izotoniki w proszku mają ten sam smak.Może nawet lepszy,chociaż gorzej działają.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#6

Ze 20 lat używam zwykłej, prostej wyciskarki elektrycznej i jestem zadowolony.

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
#7

Krzysiu, dodatkowo mogę napisać o tych ręcznych, że guma nie trzyma się blatu i trzeba niemiara talentu
aby jedną ręką, starać się ją utrzymać przy blacie(z dużą siłą), drugą ręką wkładać owoce... no i zaczyna się
problem, bo potrzebna jest trzeci ręka do wyciskania a czwarta do nacisku na owoc i też z dużą siłą.
No i wchodzi tylko jeden owoc.


Moją trochę widać za tym pojemnikiem ale zaraz, za pamięci poszukam w sieci.
W robotach kuchennych u mnie sokowirówki nie zdały egzaminu, wpada razem do soku miąższ.

Mam ale moja z jakieś 50 zł była tańsza ale to ta sama, identyczna:

https://www.4home.pl/orava-os-109-sokowi...gJAN_D_BwE

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości