Ocena wątku:
  • 12 głosów - średnia: 2.67
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Niedziela- dzień odpoczynku?
#1

Jak to jest u Ciebie w niedzielę?
Czy jest to dzień, kiedy śpisz dłużej? I czy ten dzień, należy do tych, kiedy możesz poleniuchować?


[Obrazek: 1.JPG]

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#2

Na pewno w niedzielę nie robię żadnych tzw prac ciężkich.
Jednak gotuję obiad, zmywam po obiedzie, później pomagam córce w odrabianiu lekcji i w przygotowaniu się do szkoły.
Wieczorem zwykle prasuję sobie, córce a czasem nawet i żonie ciuchy przynajmniej na najbliższe dni, no i po niedzieli.ubawa2
Odpowiedz
#3

No jak za prasowanie się bierzesz, to nie dziwię się, że niedziela szybko mija ubawa2
Jena, gdzie żeś Ty się chował! Też bym chciała żeby ktoś mi prasował.

U mnie niedziela jest na pełny relaks, nie gotuję. Chociaż i w tygodniu nie zawsze
gotuję ale w niedzielę nigdy. Takie mam postanowienie i jak by ktoś u mnie był, to
niech je, co jest w lodówce albo niech idzie do restauracji czy na pizzę.
Zawsze na wieczór, robię sobie kąpiel no i oczywiście, w tygodniu też robię ale w niedzielę
niechby się waliło, to kąpiel musi być, taka z pełnym relaksem.
I robię coś, co sprawia mi największą przyjemność, choćby na szybkiego, to zabawa z Heronem.
A tak to różnie, bo może to być jaki wyjazd, miejscowa wycieczka/ spacer czy czytanie dobrej lektury.
Albo mogę leżeć, oglądać filmy i się byczyć. ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#4

U mnie w niedzielę jest więcej zajęć.Koniecznych oczywiście.
Owszem, jak nic się zlego nie dzieję to z godzinkę albo dwie mogę więcej pospać niż w normalny dzień.
To dużo i gdy z jakiś powodów nie uda się, to odczuwam stratę dość dotkliwie.
Odpowiedz
#5

Ja to chyba muszę założyć jakiś zespół muzyczny, bo ostatnio, mam napady przy niedzieli, żeby
na czymś pograć i nie chodzi mi o nerwy :lol:
Usiadłabym na przykład do pianina czy fortepianu, raczej te drugie ale nie mam i w więcej osób, jakoś
sympatyczniej. Tak żeby jeszcze dołączyła osoba ze skrzypcami, albo z wiolonczelą... marzenia ubawa2
Mocno zastanawiam się nad powrotem do malarstwa...

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#6

Niektórzy "niedzielę" muszą mieś w tygodniu.Albo noc w środku dnia.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#7

Tak, zgadza się ale wtedy, można pisać o swojej niedzieli, czyli tym dniu, wolnym od pracy zarobkowej ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#8

(03-10-2017, 19:32 )hogan napisał(a):  Usiadłabym na przykład do pianina czy fortepianu, raczej te drugie ale nie mam

Zawsze możesz zainwestować w jakiegoś keyboarda np. z biedronki. Na takie domowe pogrywanie taki za 300- 400 zupełnie wystarczy.ubawa
Odpowiedz
#9

Nie, nie, takiego czegoś to ja nie chcę :lol:

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości