15-04-2017, 18:36
W zasadzie mogłabym się zgodzić z tym, gdyby nie te zdanie:
Dlaczego? Dlatego, że nie wiem jak się ma nadwrażliwość do samotności gdyż wiele ludzi jest samotnych i myślę, że nie muszą być nadwrażliwi lub też mogą być nadwrażliwi ale nie samotni.
Duży wpływ na takie zachowanie emocjonalno- zachowawcze czy nazbyt emocjonalne, mają jak kto został wychowany.
Może tez być to forma nabyta z wiekiem lub z wrażliwości przekształca się w nadwrażliwość z powodu przykrych czy nazbyt emocjonalnych wrażeń.
Zapewne ciężko jest takim ludziom żyć w społeczeństwie gdyż w wielu kwestiach, będą dostrzegali problem, jakiego w rezultacie(w rzeczywistości) nie ma.
Chyba słuszną decyzją byłoby wskazanie takiej osobie jego problemu gdyż sam może go nie dostrzegać i może uważać za coś zupełnie normalnego.
Cytat: to nie przekleństwo - ale na pewno też nie dar. To przede wszystkim - samotność.
Dlaczego? Dlatego, że nie wiem jak się ma nadwrażliwość do samotności gdyż wiele ludzi jest samotnych i myślę, że nie muszą być nadwrażliwi lub też mogą być nadwrażliwi ale nie samotni.
Duży wpływ na takie zachowanie emocjonalno- zachowawcze czy nazbyt emocjonalne, mają jak kto został wychowany.
Może tez być to forma nabyta z wiekiem lub z wrażliwości przekształca się w nadwrażliwość z powodu przykrych czy nazbyt emocjonalnych wrażeń.
Zapewne ciężko jest takim ludziom żyć w społeczeństwie gdyż w wielu kwestiach, będą dostrzegali problem, jakiego w rezultacie(w rzeczywistości) nie ma.
Chyba słuszną decyzją byłoby wskazanie takiej osobie jego problemu gdyż sam może go nie dostrzegać i może uważać za coś zupełnie normalnego.





