W zasadzie, nie lubię dyskutować o atrakcyjności kobiet czy też mężczyzn, bo jak wiemy, każdy jest inny
i każdemu dodatkowo, może podobać się co innego(jak też można zauważyć w wątku "Oceniamy panny").
Moim zdaniem, wiele od atrakcyjności, może wynikać to, jaki prowadzi się tryb życia z punktu fizycznego
jak też zdrowotnego, bo jedno łączy się z drugim. I może być na przykład 30- latka, która nie jest w czyichś
oczach nieatrakcyjna a może być 70- cio latka, która będzie o wiele lepiej wyglądała, niż ta trzydziestka.
Jedna może być puszysta i atrakcyjna, inna szczupła i nie atrakcyjna lub na odwrót, etc.
Ile ludzi, tyle kombinacji. Często sama byłam zdziwiona, jak na przykład poznałam sześćdziesięciolatkę, która wyglądała
jak trzydziestka albo trzydziestkę co wyglądała dosłownie, jak stara babcia.
A co o atrakcyjności myśli Lec?
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"