05-08-2014, 21:19
Trudno uwierzyć, że coś takiego dzieje się naprawdę. Kilkutygodniowe dziecko trzymane jest za rączki i nóżki, przekładane i ciągane niczym szmaciana lalka.
Okazuje się, że to nie dziecięcy oprawca, tylko rosyjska nauczycielka jogi Lena Fokina (50 l.), która wypróbowuje nowe metody ćwiczeń - opracowane dla małych dzieci - na dwutygodniowym niemowlaku! :shock:
Zwariowana instruktorka przerażające harce najpierw zaserwowała swojej córce. - Takie ćwiczenia są dobre dla dzieci. I w żadnym momencie nie dzieje im się krzywda. Przeciwnie, maluchy są uśmiechnięte - przekonuje Fokina.
Kiedy przerażający film pojawił się w Internecie, wielu zastanawiało się, czy jest prawdziwy, a jeśli tak, to czy nie oddać sprawy prokuraturze za znęcanie się nad dziećmi.
Osobiście widziałam takie akcje ale nad łóżkiem.
Greczynka takie cyrki z maluchem wyprawiała, że aż w głowę się popukałam a Ona do mnie:
Jemu jest fajnie, On tak lubi a matka durna(to nie było Jej dziecko, opiekowała się koleżanki maluchem) nie wie
co zrobić aby puściło bąka... zapobiega kolce u dzieci a poza tym maluchy wręcz przy tym się śmieją co
jest oznaką, że nie sprawia im to bólu.





![[Obrazek: 29upzx4.gif]](http://i60.tinypic.com/29upzx4.gif)
