(19-07-2016, 21:53 )ro_bot napisał(a): Słowianie i runy...?Pierwsze słyszę.Nigdy nie spotkałem się z takim zestawieniem,tak więc zachowam sceptycyzm.
A szukanie cech wspólnych run z runem leśnym kapitalne - Jean François Champollion gdyby studiował języki słowiańskie kulałby się ze śmiechu,jak ze swoich poprzedników próbujących odczytać heroglify.
Ciekawe co na to autorytety językoznawcze?
Mam podobne odczucia jak Twoje w tej sprawie i tak jak Ty, wolę pozostać sceptyczna a może nawet nie sceptyczna, co neutralna, bo
w zasadzie, wielu rzeczy nie wiemy a co były, wydarzyły się, itd.
Nasunęła mi się inna sprawa, którą możemy do tego porównać.
Mianowicie, Afrykańczycy, mają chyba ze sto dialektów a przez wieki nie umieli niby czytać i pisać.
Oni umieli czytać i pisać ale w swoim języku, nie umieli po "jamerykańsku" i przez to uznano ich za dzikusów.
A to powinno wyglądać inaczej, Amerykanie powinni być uznani za dzikusów, bo nie znali Afrykańczyków ani jednego dialektu.
To samo z Indianami, też mają wiele swoich języków i wcale im do szczęścia, język angielski nie był potrzebny i to Amerykańcy
powinni uczyć się języków Indian, bo to Amerykańcy weszli na teren Indian a nie odwrotnie.
I tak może być ze Słowianami, taki Niemiec, jak sugeruje Bonaparte, uważa że jak Słowianin nie zna języka niemieckiego, to nie
jest w stanie stworzyć własnego języka i tu też tak samo Słowianie, powinni pomyśleć o Niemcach.
Temat ciekawy a jak było naprawdę, nie wiemy i możemy ten raczej fakt, zaakceptować lub odtrącić ale ja nigdy
nic nie odtrącam, dopóki sama nie sprawdzę a więc jak wspomniałam, pozostaję neutralna.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"