W takim razie, mamy podobne charakterki, przynajmniej pod względem zarządzania
Kiedyś, ktoś, obraził się na mnie gdy napisałam, jaką ideą w życiu się sugeruję ale ja uważam, że nie ma dwóch takich
samych ludzi i nie ma za co się obrażać, bo jak jeden będzie zarządzający, to musiałby być Bogiem a tak, mamy, powiedzmy, miliony kierowników. :lol:
A ta moja idea jest taka: Ludzie to stado baranów a stado baranów, potrzebuje przewodnika.
I ktoś, obraził się za to, że wszystkich innych ludzi, uważam za baranów.
To nie tak!
Nikogo nie uważam za żadnego barana, bo przede wszystkim, każdy może być takim kierownikiem i ja do takich
ludzi też należę.
Nie ciągnę baranów za sobą ale typ takiej osobowości tak ma, że te SYMBOLICZNE barany, same za mną idą.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"