Liczba postów: 2,804
Liczba wątków: 49
Dołączył: 16 Mar 2015
Reputacja:
285
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lipno
Zodiak: skorpion
Myślenie linearne na drodze mnie czasem wkurza.
Np.nieoświetleni rowerzyści i piesi na szosie po zmierzchu.Myślą,że jak oni widzą to ich też widać,zwłaszcza przy wymijaniu.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Według przepisów drogowych, samochód można zaparkować na chodniku, jak zostawia się pieszym
1, 5 metra do przejścia i to mnie diabelnie wkurza, jak ktoś zaparkuje dosłownie zostawiając 20 cm dla pieszych.
A na dokładkę, akurat wsiądzie do samochodu i pieszy nie wie, czy może przejść a raczej przecisnąć się, przy
okazji brudząc sobie ubranie, czy może jednak ma czekać. Ale ile ma czekać, jak kierowca nie raczy nawet dać
znaku, czy mam czekać czy iść? No szlag mnie trafia na takie sytuacje a spotykam się z tym codziennie przy sklepie
do którego jednak muszę chodzić.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 2,804
Liczba wątków: 49
Dołączył: 16 Mar 2015
Reputacja:
285
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lipno
Zodiak: skorpion
Kidy powstawały miasta w średniowieczu nie brano pod uwagę,że kiedyś będą potrzebne miejsca parkingowe.
Najbardziej irytujące jest blokowanie jezdni czy chodnika na kilka godzin przez osobę,która przyjechała samochodem do pracy oddalonej od domu 500 m.
Życzę takim leniuchom osiągnięcia wartości BMI 40.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.
Liczba postów: 2,804
Liczba wątków: 49
Dołączył: 16 Mar 2015
Reputacja:
285
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Lipno
Zodiak: skorpion
Kiedyś spotkałem na drodze lochę z warchlakami.
Ze strachu zacząłem groźnie chrumchać i towarzystwo uciekło w popłochu.Widocznie poczuli sobie podobnego gada.
Nie życzę nikomu spotkania z łosiem w rui.Nie ustąpi i nogi za pas.
W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.