(23-03-2016, 22:13 )ro_bot napisał(a): A w zamachach terrorystycznych nie tyle chodzi o ilość ofiar co sianie sztucznego strachu,rozgłosu i nienawiści.
Tak więc bójmy się terrorystów i wymóżmy na naszych rządzących ustępstwa na ich korzyść.
Chyba zacznę się bać jeżdżenia samochodem z uwagi że:
Cytat:według danych ONZ– ginie rocznie na drogach ok. 1,2 mln osób (co 30 sekund jeden człowiek), a 30-50 mln odnosi obrażenia.
:o
nie rozumiem Robociku Twojego toku myślenia...czyli ci ludzie , ofiary zamachów odczuwają sztuczny strach? no ja bałabym się autentycznie nie sztucznie, gdybym była na ich miejscu...aż taką bohaterką nie jestem

..
Kto mówi o wymuszaniu ustępstw? przecież to rządzący idą na ustępstwa kosztem i wbrew swoich obywateli.
Porównywanie i jakby utożsamianie liczby ofiar z wypadków drogowych i ofiar zamachów terrorystycznych to nie ma sensu...fakt, na drogach ginie ogromna ilość osób, tylko dlaczego ginie? tu nie ma zamysłu i przygotowywanego planu mordowania z zimną krwią ludzi, tylko brak wyobraźni, brawura, pijaństwo, nieostrożność itp a terroryzm na czym innym polega
Ale każdy ma swoje przemyślenia, swoje obserwacje, swoje doświadczenia, przeżycia, inne wnioski z tego nasuwające się a dotyczące tych samych zjawisk....stąd i różnice zdań.
Popieram spostrzeżenia Filipa w tym temacie w 100 procentach.
A że ta współpara jest kiepska to świadczy o tym choćby to:
http://wiadomosci.onet.pl/prasa/kto-chce...nac/ndt3nc