Ocena wątku:
  • 19 głosów - średnia: 3.16
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Języki obce
#1

Jaki język obcy, jest dziś najpotrzebniejszy i czy Ty znasz języki obce?

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#2

Mnie najbardziej by się angielski przydał, nie musiał bym korzystać z translatora.
Odpowiedz
#3

Oczywiście że angielski. Ten język staje się językiem uniwersalnym.
Wydawać by się mogło że hiszpański bo znaczna populacja ludzi porozumiewa się właśnie w tym języku lecz moim zdaniem to właśnie język angielski jest językiem najbardziej potrzebnym gdyż jest najczęściej wybierany do nauki na całym świecie. I automatycznie stał się językiem używanym na całym świecie.

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
#4

Osobiście, nie cierpię języka angielskiego i chociaż miałam sposobność wyboru nauki języka obcego, to w tamtym czasie, wybrałam
rosyjski jak większość. Może to też trochę z mojej natury, czyli z przekory, że jak każdy "gada" po angielsku, to w te miejsce wolę
opanować język... powiedzmy grecki a jak każdy uczyłby się greckiego, to może wybrałabym francuski(chociaż tego języka także nie
lubię). wsydzamsie  To jest coś na zasadzie, że lubię być inna niż wszyscy. ubawa2 
Podam na to inny przykład. Jak byłam mała i szłam z mamą chodnikiem i zobaczyłam, że jakaś kobieta ma na sobie taki płaszcza, jaki
też ma moja mama, to zabroniłam jej go nosić, twierdząc, że każdy jak mamę w nim zobaczy, to pomyśli, że mama od tej
pani z ulicy go pożyczyła. :lol:

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#5

Кроме нашево,польсого говореня по русску я безупречно говорю.

A najpotrzebniejszy angielski oczywiście,ale znam tak-piąte przez dziesiąte.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#6

Z angielskiego jestem kompletna noga, znam kilka czy może kilkanaście słów podstawowych, kilka przekleństw z filmów. :lol:
Natomiast z rosyjskiego, piątek nie miałam ale czwórki owszem.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#7

Angielski lecz są pewne momenty gdzie gramatyka leży i kwiczy ubawa2
Odpowiedz
#8

Znam trochę niemiecki, że umiem się dogadać z Niemcem oczko Ale dawno nie używałem tego języka więc pewnie zapomniałem już.

Znam też angielski w miarę dobrze. Jak trzeba coś po angielsku przeczytać czy film obejrzeć wszystko rozumiem prawie, gorzej jak samemu mam mówić po angielsku.
Odpowiedz
#9

Z tym mówieniem to różnie bywa   :ubawa:   Przypomniała mi się sytuacja, jak parę lat temu była u mnie siostra
w Gdyni i szłyśmy sobie na spacerze po deptaku i jacyś amerykańcy nas zaczepili z zapytaniem, gdzie jest jakiś sklep.
To ja noga z anglika, wiedziałam, że shop to sklep a siostra, tak jakby języka w gębie zapomniała :lol:  A zna perfekcyjnie
ten język. Na migi, trochę łamanymi słówkami, wytłumaczyłam, że dalej prosto i za światłami po drugiej stronie ulicy.  ubawa2


To samo było w Niemczech, siora do mnie przyjechała na wakacje i okazało się, że kompletnie nic nie rozumie co "oni" mówią.
Mówili oczywiście gwarą z Bawarii i musiałam być dla niej tłumaczem...   zmeczony

Także więc osobiście uważam, że nauka języków obcych w szkołach to największa głupota. Najlepszym sposobem opanowania
języka, jest praktyka, czyli mowa, pisanie i czytanie w miejscu, gdzie akurat jest język nas interesujący.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#10

To prawda. Dobre jest też oglądanie tv, granie w gry w obcym języku. Ale najlepiej to w praktyce używać język i uczyć się na własnych błędach. oczko
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości