Liczba postów: 10,524
Liczba wątków: 67
Dołączył: 09 Aug 2014
Reputacja:
204
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Podlasie
Jeden z mądrzejszych ludzi polskiego Oświecenia ks.Hugo Kołątaj" w swojej książce 'Wybór pism politycznych" napisał takie zdanie-"Wszelkie błędy i zdrożności pochodzą z odosobnienia wyobrażeń" Te odosobnienia wyobrażeń to inaczej inne postrzeganie tej samego problemu zwane inaczej poglądami. I tak np.jeśli politycy chcą rozwiązac jakiś problem,ale każda partia postrzega ten problem w inny ściśle okreslony sposób,to tez każda z nich chce zaistniały problem rozwiązać na swój sposób.I wtedy nie mogą sie między sobą dogadać.Nie szukają tego najwłaściwszego rozwiązania stojącego przed nimi problemu.A właściwy problem może byc tylko jeden.I to jet właśnie tworzywo do różnego rodzaju błędów w zarządzaniu państwem.Te właśnie spory między politykami są najgorsze dla kraju i społeczeństwa,bo każda nawet błach sprawa długo zostaje nie rozwiązana.
Czy to co napisałem to Waszymmmm zdaniem prawda ? Czy Kołątaj miał racje ?
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Ten cytat, rozumiem trochę inaczej, mianowicie, że problem może być jeden ale każdy może mieć o nim inne zdanie czy zapobieganie.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 64,553
Liczba wątków: 3,242
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
753
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Gdynia- Orneta
Nieważne czy między politykami (dział wybrałeś psychologiczny a nie polityczny)czy kim innym ale to jest odwieczny problem między ludźmi, że mają inne zdanie.
I wszystko zależy od tego, kto ma ostateczne zdanie, jak też od tego, czy taka osoba wybierze odpowiednie rozwiązanie.
Także więc, nie ma na to złotej reguły a zależy włącznie od danego człowieka.
"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Liczba postów: 15,296
Liczba wątków: 150
Dołączył: 24 Jul 2014
Reputacja:
439
Płeć: Mężczyzna
"Wszelkie błędy i zdrożności pochodzą z odosobnienia wyobrażeń" T
Moje wyobrażenia np. o swojej osobie są niesamowite.
Uważam że jestem wszechwiedzący, znam się na muzyce, filmie, teatrze, i w ogóle jestem wybitni i najmądrzejszy.
Niestety to są tylko moje indywidualne wyobrażenie, daleko odbiegające od oceny mojej niesamowitej osoby przez ogół.
Jestem odosobniony w nich.(tych wyobrażeniach)
Jedyne pocieszenie że każdy prorok lub inny geniusz wyprzedzający kilka epok miał , ma i będzie miał podobnie.
Liczba postów: 1,607
Liczba wątków: 35
Dołączył: 10 Aug 2014
Reputacja:
273
Płeć: Mężczyzna
Zapewne Kołatajowi chodziło o to, że o Polsce należy myśleć i działać wspólnie. Słówko odosobnienie oznacza odseparowanie, działanie na własną rękę, według własnego uznania i interesu.
Obowiązek obowiązkiem sygnatura musi posiadać tekst
Liczba postów: 10,524
Liczba wątków: 67
Dołączył: 09 Aug 2014
Reputacja:
204
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Podlasie
W czasach Kołątaja słowo "odosobnienie" miało nieco inne znaczenie niż dzisiaj.Mianowicie oznaczało inne postrzeganie tego samego problemu,a to nie jest dobre.Dlatego zgadzam sie z Kołątajem.
Liczba postów: 4,081
Liczba wątków: 31
Dołączył: 13 Sep 2016
Reputacja:
235
Płeć: Tajemnica
Lokalizacja: Na granicy
Jimmy, ale dlaczego według Ciebie, inne spojrzenie na problem nie jest dobre?
Jasne, jeśli każda ze stron obstaje przy swoim, to nie jest dobre dla zagadnienia.
Bywa i tak, że powstaje konstruktywne rozwiązanie, dzięki innemu spojrzeniu właśnie.
Chyba, że coś pokręciłam.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"
Liczba postów: 3,958
Liczba wątków: 12
Dołączył: 25 Jul 2014
Reputacja:
221
Płeć: Mężczyzna
(06-12-2015, 22:01 )Jimmy napisał(a): Jeden z mądrzejszych ludzi polskiego Oświecenia ks.Hugo Kołątaj" w swojej książce 'Wybór pism politycznych" napisał takie zdanie-"Wszelkie błędy i zdrożności pochodzą z odosobnienia wyobrażeń" Te odosobnienia wyobrażeń to inaczej inne postrzeganie tej samego problemu zwane inaczej poglądami. I tak np.jeśli politycy chcą rozwiązac jakiś problem,ale każda partia postrzega ten problem w inny ściśle okreslony sposób,to tez każda z nich chce zaistniały problem rozwiązać na swój sposób.I wtedy nie mogą sie między sobą dogadać.Nie szukają tego najwłaściwszego rozwiązania stojącego przed nimi problemu.A właściwy problem może byc tylko jeden.I to jet właśnie tworzywo do różnego rodzaju błędów w zarządzaniu państwem.Te właśnie spory między politykami są najgorsze dla kraju i społeczeństwa,bo każda nawet błach sprawa długo zostaje nie rozwiązana.
Czy to co napisałem to Waszymmmm zdaniem prawda ? Czy Kołątaj miał racje ?
Jeśli chodzi o polityków, wydaje mi się, że im bardziej niż na rozwiązaniu problemu zależy na tym, aby zabłysnąć, czy wręcz co na tym problemie ugrać dla siebie.
To, że każdy postrzega problem w inny sposób uważam za dobry objaw, pod warunkiem, że wypracuje się jakieś wspólne jego rozwiązanie.
Gdyby delikwent, który uważa, że jego pomysł na rozwiązanie jest naj i tylko kego pomysł można brać pod uwagę osobiście ponosił odpowiedzialność za skutki wprowadzenia tego pomysłu, to pewnie nabrał by trochę dystansu.
<czapja>Miłego dnia... <hi>