Ocena wątku:
  • 19 głosów - średnia: 3.26
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Kobieta/ mężczyzna po rozstaniu
#1

Jak to jest Waszym zdaniem(z punktu biblijnego gdyż jesteśmy w dziale religijnym), czy kobieta/ mężczyzna, którzy
rozstali się z partnerem, z którym byli w związku małżeńskim, są skazani na to aby do końca życia być sami, czy
może mogą być z kimś nowym?

Chodzi mi bardziej o to, gdy kobieta w wierze, zostaje porzucona przez partnera lub jak mężczyzna zostaje porzucony
przez żonę?

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#2

Coz...w PS pisze ze powinien być rozwod ,wtedy mezczyzna może wziasc nowa zone ,natomiast kobieta nowego meza chyba już nie ( czysta niesprawiedliwość) ,dopiero jako wdowa chyba ma prawo wyjść ponownie za maz ....jakos tak 
Natomiast jeśli rozwodu nie ma to żadne z dwojga nie może wziasc nowych partnerow.
Odpowiedz
#3

Jest to trochę niesprawiedliwe, bo dlaczego jedno z porzuconych, ma być skazane
aby być aż do śmierci w samotności.   zhm

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#4

(27-10-2015, 12:31 )hogan napisał(a):  Jest to trocuhę niesprawiedliwe, bo dlaczego jedno z porzuconych, ma być skazane
aby być aż do śmierci w samotności.   zhm

Nie będę obstawał przy swojej opinii, tym bardziej że bardzo czasu nie mam poszukać, ale w innym miejscu raczej ST jest powiedziane że kobieta w określonych warunkach może używając naszego współczesnego języka rozstać się z mężem.
Może do tego wrócę, chyba że ktoś lepiej znający PŚ to zrobi wcześniej.
Nawet Koran daje kobiecie taką możliwość, pewnie teoretycznie tylko.
Co do Koranu to bazuje jedynie na wypowiedziach polskich islamistek dowodzących dobrodziejstw tej wiary.
Nie czytałem Koranu to trudno coś konkretnego mi powiedzieć.
Odpowiedz
#5

Tak, odejść może ale nie może wziąć ponownie ślubu i być z innym mężczyzną.
No i w zasadzie, jak sama odejdzie, to i sama będzie sobie winna jak będzie sama przez resztę życia ale
jak to ona zostałaby porzucona, to wtedy jest to niesprawiedliwe.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#6

Biblia podaje dwie podstawy do zawarcia ponownego związku. Po pierwsze. Jeżeli jedno ze współmałżonków umrze. Po drugie. Jeśli dojdzie do zdrady małżeńskiej. W obu tych przypadkach, jest możliwe zawarcie ponownego małżeństwa. I to, o czym piszecie, nie tylko kobiety dotyczy. Są przypadki, w których, to mężczyzna może poczuć się niesprawiedliwie. Tak czy inaczej, biblia zachęca do pielęgnowania własnego zwiąsku, aby nie doszło do jego rozpadu. Jeżeli już dojdzie, to kobieta, lub mężczyzna, nie może zawrzeć ponownego zwiąsku, do czasu, gdy któreś pierwsze nie dopuści się cudzołóstwa. Rozstanie się bez rozwodu, czy z rozwodem, bez podstaw biblijnych, nie daje prawa do zawarcia ponownego zwiąsku. Jeżeli uznacie, że powinienem poprzeć to biblią na miarę zrozumiałych zasad biblijnych, to uczynię to, ale już nie dzisiaj. Jestem wykończony i umysł już nie chce pracować.
Odpowiedz
#7

A więc to też jest niesprawiedliwe, bo dlaczego ma cierpieć osoba niewinnie porzucona?
Chodzi mi o to, że nie byłoby zdrady i jedno z partnerów by nie umarło ale na przykład mąż czy żona, odeszłoby, bo
uznałoby, że chce żyć sam/a. I co wtedy ma zrobić osoba, która została porzucona? boisie

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#8

(27-10-2015, 23:31 )hogan napisał(a):  A więc to też jest niesprawiedliwe, bo dlaczego ma cierpieć osoba niewinnie porzucona?
Chodzi mi o to, że nie byłoby zdrady i jedno z partnerów by nie umarło ale na przykład mąż czy żona, odeszłoby, bo
uznałoby, że chce żyć sam/a. I co wtedy ma zrobić osoba, która została porzucona? boisie

Takie są wymagania Boże Hogan. W jednej z biblijnych Ksiąg czytamy:On bowiem znienawidził rozwody”+ — rzekł Jehowa, Bóg Izraela; „i tego, kto swą szatę pokrył przemocą”+ — rzekł Jehowa Zastępów. „Strzeżcie się więc, jeśli chodzi o waszego ducha, i nie postępujcie zdradziecko.(Malachiasza 2:16)

Przestrzegający zasad, nie muszą się trwożyć. Tak to wygląda jednak z punktu biblijnego. Czy Bóg jest niesprawidliwy, czy człowiek nieprawy kiedy przestępuje prawo Jehowy swego Boga. On che, aby ludzie byli szczęśliwi, to ludzie pozbawiają się tego szczęścia, bo Go nie słuchają. 
Nie umiem się odnaleźć na tym forum Hogan. Chę pogrubić napisy, to zmieniają kolor, chę zaznaczyć, to znowu inne chece....Tragedia.
Odpowiedz
#9

Nadal nie rozumiem. Co winna jest osoba porzucona? Ja tu widzę winę wyłącznie tego partnera co zostawił drugą połówkę ale
za co ma cierpieć ta druga połówka co została sama.
Słowa które przytoczyłeś, tyczą się raczej tych co zdradzają albo nie pielęgnują związku a powiedzmy(załóżmy, że to będzie
kobieta bo łatwiej jest pisać o jednej stronie) kobieta była dobrą żoną ale mężowi coś "odbiło" i zostawił żonę.
Gdzie tu widzisz winę kobiety? Ja nie widzę   bezradny

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#10

(27-10-2015, 23:38 )Lenovo napisał(a):  Nie umiem się odnaleźć na tym forum Hogan. Chę pogrubić napisy, to zmieniają kolor, chę zaznaczyć, to znowu inne chece....Tragedia.

Tłumaczyłam Ci to tutaj:  http://kordialne.cba.pl/showthread.php?t...4#pid37854

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości