Nowa odpowiedź
Ocena wątku:
  • 25 głosów - średnia: 2.84
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Plaga egipska nad Missisipi
#1

[Obrazek: plaga-egipska-nad-missisipi.jpg]

Nad miasto Missisipi nadeszła jedna z plag egipskich! Z nieba nie spadł deszcz lecz horrendalne ilości rojów pluskiew! ‚Burza’ insektów była tak gęsta i olbrzymia, że radary pogodowe stacjonujące nieopodal zarejestrowały ją jak prawdziwa burza w mieście! Insekty spowodowały multum problemów, między innymi wypadków samochodowych, zniszczenia zabudowań. Prócz tego ich trupy ścieliły się dziesiątkami tysięcy w mieście! Zabijały się wzajemnie, chciały się dostać do domów. Nikt kto był podczas tej burzy insektów na wolnym powietrzu nie przeżył! Miasto zostało całkowicie sparaliżowane. Ciekawe kto to później sprzątał..
[Obrazek: plaga-egipska-nad-missisipi-2.jpg]


[Obrazek: plaga-egipska-nad-missisipi-4.jpg]


szokujące.pl

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#2

ciekawe czy będą mówić o tym w tv

...::: A może tak już zapisane mamy w gwiazdach, że mądrości trzeba szukać u błazna :::...
Odpowiedz
#3

Wydaje mi się, że nie jest to nowy temat bo coś mi o tym już obiło się o uszy.
Ja tak sobie myślę, że jak u nas by to było? boisie

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#4

ja bym chyba dostała zawału na miejscu. Dobrze, że mam okna wymienione na nowe to nie mam szpar. Ale skąd to się takie bierze?

...::: A może tak już zapisane mamy w gwiazdach, że mądrości trzeba szukać u błazna :::...
Odpowiedz
#5

nie no...czytam artykuł i nie dowierzam...co ten redaktorzyna pisze, bo trudno nazwać go redaktorem...redaktor powinien mieć choćby podstawową wiedzę o tym o czym pisze a nie zniekształcać rzeczywistość...a mianowicie:
aż założyłam okulary i nawet podłożyłam szkło powiększające, żeby dojrzeć na zdjęciach chociaż 1 pluskwę ale nie dojrzałam...no chyba, że w/g redaktorka pluskwy są smukłe i mają skrzydła bezradny 
Przecież to są zwyczajne jętki tzw. jednodniówki, mamy też je w Polsce ale w niedużych ilościach, bo nie mamy czystych wód a one wylęgają się w bardzo czystych wodach, chociaż też  zdarzają się i u nas takie roje...kiedy z larwy wyrośnie postać dorosła i wyrosną skrzydła to się roją, wylatują całe roje samców, samiczki dołączają i szukają partnerów do zapłodnienia i samiec wtedy ginie a samiczki szukają miejsc na złożenie jaj po czem giną...ot i całą filozofia...to całkiem naturalne zjawisko, to był zwykły rój i w dodatku zupełnie niegroźny dla ludzi czy zwierząt, bo one nie gryzą i nic nie jedzą, bo mają przewody pokarmowe wypełnione powietrzem i w tym czasie niczym nie odżywiają się, zazwyczaj giną po jednym dniu...i to żadna zgroza ani deszcz pluskiew, tylko rój jętek...muszą mieć tam czyściusieńkie wody...obecność jętek o tym świadczy...redaktor piszący o tej zgrozie powinien wrócić do szkoły podstawowej i podkształcić się..  nawet obserwacja przyrody wystarczy bezradny
Odpowiedz
#6

ale to i tak strasznie wygląda

...::: A może tak już zapisane mamy w gwiazdach, że mądrości trzeba szukać u błazna :::...
Odpowiedz
#7

Mysiu, może ten redaktorek nie zna się tak na przyrodzie jak Ty?   buziak 

Swoją drogą, mnie przeraziło najbardziej ostatnie zdjęcie bo to jak chodnik dywanem usłany przez te owady. boisie

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#8

rzeczywiście na zdjęciach wygląda   jak w horrorze...ale na pewno nikogo nie pożarły i nie pogryzły...ten paskudny dywan z owadów to pewnie z samców się składa po tańcu godowym giną, natomiast samiczki zginą po złożeniu jaj gdzieś na wodzie i to bardzo czystej...one nie tolerują brudnych wód...ale skrzydlate owady podobne bardziej do ważki pomylić z pluskwami nie trzeba  specjalnie znać się na przyrodzie... to już chyba wymysł redaktora, żeby wywołać swoim artykułem grozę czy co? ::lol:: ale kiedy daje się artykuł o czymś to powinien być w miarę rzetelny i prawdziwy a nie w połowie zmyślony...właśnie ta niedbałość, nierzetelność przekazywanych informacji mnie wkurza.
Odpowiedz
#9

Oj tam, oj tam Mysiu ubawa2

Osobiście nie chciałabym iść do domu po takim dywaniku, bo mimo, że robactwa nie cierpię, to czułabym się
nieswojo rozdeptując pod sobą całe setki tych owadów ojokojo

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#10

Też bym nie chciała po takim czymś przejść...musiałabym  iść z jakąś miotłą czy szuflą robiąc przed sobą ścieżkę...jak sobie wyobrażę, to brrrrrrr aż mną trzącha fizja3
Odpowiedz
Nowa odpowiedź


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości