Ocena wątku:
  • 24 głosów - średnia: 3.46
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Samobójstwo
#11

(19-09-2014, 16:51 )hogan napisał(a):  Czy ktoś, kto wie, że nie chcesz żyć, podaje Ci rewolwer z nabojami, nie jest w tym przypadku mordercą i przyczynia się do Twego samobójstwa?

Czy matka dokonująca aborcji i tym samym przynosząca sobie ulgę, nie dopuściła się na dziecku samobójstwa, które nie może samo dokonać samobójstwa? A tym samym, nie wiemy czy dziecko chciałoby popełnić kiedykolwiek samobójstwo a więc jest to też dodatkowo morderstwo, no czy nie tak? Skoro pisaliście o uldze? zhm

Tak, co do pierwszego i jest to karane więzieniem.
Moim zdaniem w przypadku matki to też jest podobnie.
Odpowiedz
#12

(19-09-2014, 12:56 )martin napisał(a):  A to ciekawe twierdzenie że,  żaden samobójca nie dozna ulgi zabijając się  , czy my żyjący wiemy co doznaje samobójca mordując się ???

Ja nie wierzę w życie po śmierci, więc uznaję, że człowiek, którego nie ma nie może odczuwać czegokolwiek.

<hi>
Odpowiedz
#13

A ja wierzę w życie po śmierci, czyli w zmartwychwstanie ale też wiem, że po śmierci człowiek nic nie czuje ubawa2

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#14

Tak , śmierć unicestwia ciało lecz nie ducha życia którego nikt i nic nie może zabić nawet samobójca gdyż jest darem Boga który wraca ponownie do Boga po śmierci ciała

Ślady na piasku przeminą,
ślady na sercu pozostaną.
Odpowiedz
#15

(19-09-2014, 17:07 )ożeszek...podziemny napisał(a):  Ja nie wierzę w życie po śmierci, więc uznaję, że człowiek, którego nie ma nie może odczuwać czegokolwiek.

Nie odczuwanie czegokolwiek, w tym bólu to nie jest ulga?????
Odpowiedz
#16

Czy to odwaga, czy raczej tchórzostwo?
Kim są samobójcy ?

Człowiek nie jest stworzony do klęski... Człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać..

[Obrazek: 29upzx4.gif]
Odpowiedz
#17

(19-09-2014, 21:40 )Roślinka napisał(a):  Czy to odwaga, czy raczej tchórzostwo?
Kim są samobójcy ?

Nie Aniu...a czy to odwaga jak bierzesz tabletkę przeciwbólową by Cię nie bolało.
To raczej poczucie braku innego rozwiązania, zbyt wielkie cierpienie, nie radzenie sobie z tym...
Czasami przy okazji chęć ukarania "bliskich" że nie pomogli....listy pożegnalne w których obwiniają np matkę....
Odpowiedz
#18

Krzysiu tak...zgadzam się z Tobą
Samobójcy przeważnie wieszają się, pasek od spodni, sznurek, szalik a nawet stanik..przecież to trzeba wielkiej odwagi..desperacja..nie chęć do życia..
Sytuacja bez wyjścia..
Podcinanie sobie żył, łykanie tabletek..to smarkackie wyskoki dla jak to napisałeś ukarania bliskich..
Mimo to trzeba chyba odwagi..
Jak bardzo m usi być człowiek zdesperowany by popełnić samobójstwo ?

Człowiek nie jest stworzony do klęski... Człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać..

[Obrazek: 29upzx4.gif]
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości