Ocena wątku:
  • 33 głosów - średnia: 2.85
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Samotność
#1

Samotność
Czy odczuwacie samotność?


Co rozumiecie przez samotność?

Wtedy jak jesteście sami? A może jak wszyscy od Was się odwrócą?
A może macie mnóstwo znajomych i mimo wszystko jesteście samotni?

Co o tym myślicie, dyskusję wolną Wam pozostawiam oczko Zapraszam.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#2

CZY GWIAZDY SĄ LUDZIOM PODOBNE?

Na niebie są gwiazdy oddalone od innych...

Czy czują się samotne? 

Czy uczucie samotności rzeczywiście wypływa z niewypełnionej obok przestrzeni???

A co z tymi, które tak pięknie błyszczą w zgrabnych konstelacjach?

Czy im na pewno to uczucie -wielkiego wyobcowania -jest całkiem obce?

CZY GWIAZDY SĄ LUDZIOM PODOBNE?

Powiedzcie mi proszę...

Jestem drugą gwiazdą w gwiazdozbiorze Oriona-Alnilam...

Wokół mnie nie ma pustki,a jednak...Kiedy patrzę na ludzi,widzę ,że jestem podobna do tych, którzy urodzili się ,by być samotnikami w tłumie.

Do tych,którzy lubią jesień i deszczowe dni.

Do tych,którzy patrzą na to co inni,a jednak widzą swój obraz i słyszą swoją melodię.

Mają przyjaciół i kochanków,i nawet...wszystko.

A jednak wciąż szukają chwili, by wymknąć się z balu,by w samotności pogapić się w noc.

Powiedzcie czy znacie lekarstwo na taką samotność?


Tekst znaleziony w NECIE.Spodobał mi się, więc go wkleiłem.

Chodzi o to, aby umrzeć młodo, najpóźniej jak się da.
Odpowiedz
#3

Trudno mi odpowiedzieć na pytanie Krzysztofa 
Cytat:CZY GWIAZDY SĄ LUDZIOM PODOBNE?

Wiem ze potrzebuje samotności i  często sam szukam samotności i z nią mi jest dobrze , w każdym razie nie nudzę się  i nie ronię łez z tego powodu.

[Obrazek: kazdy_samotnik_chocby_sie_2014-01-15_08-52-55.jpg]

Ślady na piasku przeminą,
ślady na sercu pozostaną.
Odpowiedz
#4

Dla mnie samotność to nie ta, z wyboru, potrzeba wyciszenia, odizolowywania i spokoju.
To jest stan psychiczny bardzo niemiły, gdy abstrahując od ilości ludzi wokół, jestem dalej sam.
Bo nikt mnie nie zrozumie, nie mogę liczyć na wsparcie czy pozwolić sobie na chwile słabości, nawet fizycznej licząc na pomoc w takiej sytuacji.
Można do takiej sytuacji doprowadzić samemu, alienując się od ludzi, tworząc bariery psychologicznej które pozwalają być tylko na płaszczyźnie "kumpelskiej" i dalej ani kroku bo....no właśnie, bo co????
Odpowiedz
#5

Z tego co w życiu przeszłam to wydaje mi się, że byłam w każdym z rodzajów samotności ale najbardziej "dokuczliwa" jest samotność gdy otacza Cię wielu ludzi, z pozoru życzliwych ale ja i tak czuję się samotna. 
Samotność z wyboru czy samotność bo ktoś wyjechał ale niedługo wróci, nie są w jakiś sposób straszne i można to przejść bez większych dramatów. Jednak gdy jesteśmy sami mimo masy ludzi, to może oznaczać tylko jedno- stracone zaufanie do swego gatunku.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#6

Wszyscy tutaj, na tym forum jesteśmy samotnikami...
No, nie jest tak?

Chodzi o to, aby umrzeć młodo, najpóźniej jak się da.
Odpowiedz
#7

I tak i nie, bo zależy w jakim sensie i czego kto oczekuje od forum ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#8

:buzki:  A Ty czego oczekujesz od Forum ? :buzki:

Chodzi o to, aby umrzeć młodo, najpóźniej jak się da.
Odpowiedz
#9

Ja? Ja to jestem zbyt skomplikowana abym mogła odpowiedzieć na to pytanie ale odpowiem co kiedyś spodziewałam się po forum.
Otóż moim marzeniem było, stworzenie największego, najlepszego forum w całym internecie i oczywiście dla Polaków. wsydzamsie 
Wiem, że to już się nie ziści bo śmiecie wyparły to co najlepsze... nie pytaj co mam na myśli pisząc "śmiecie" bo to zbyt osobiste i zbyt
obfite w opisie, jak też nie nadające się do opisania publicznie...

Potem doszło do tego, że wpadłam na pomysł po obserwacji zagubionych i samotnych ludzi , przenoszenia znajomości internetowych do realnego świata bo lubię ludziom robić coś dobrego, coś co przyniesie im radość ale i to już padło, chociaż dawniej organizowaliśmy ogromne spotkania a największe było na ponad 30 osób...

A teraz... plajta...

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#10

(19-09-2014, 16:32 )Krzysiek napisał(a):  Wszyscy tutaj, na tym forum jesteśmy samotnikami...
No, nie jest tak?

A co byśmy tu robili gdyby inaczej było. gwizdze
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości