Ocena wątku:
  • 24 głosów - średnia: 3.46
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Samobójstwo
#1

Jak w tytule...
Co o tym myślicie?
  wsydzamsie

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#2

Desperacki czyn , mający wiele podłóż  od zawodu miłosnego do mobbingu  zawodowego, społecznego itd.
 

Ślady na piasku przeminą,
ślady na sercu pozostaną.
Odpowiedz
#3

Nic nie myślę na ten temat... holeinwal

Chodzi o to, aby umrzeć młodo, najpóźniej jak się da.
Odpowiedz
#4

Myślę że jest to ucieczka przed cierpieniem.(psychicznym, fizycznym, niepokojem, strachem, samotnością.......)
Potrzeba doznania ulgi......"niech się to wreszcie wszystko skończy".
Odpowiedz
#5

Irracjonalna potrzeba doznania ulgi, gdyż tej żaden samobójca nie dozna.

<hi>
Odpowiedz
#6

(19-09-2014, 12:48 )ożeszek...podziemny napisał(a):  Irracjonalna potrzeba doznania ulgi, gdyż tej żaden samobójca nie dozna.

A tego to nie wiemy.
Odpowiedz
#7

Cytat:Napisane przez ożeszek...podziemny - 2 minut(y) temu

Irracjonalna potrzeba doznania ulgi, gdyż tej żaden samobójca nie dozna.

A to ciekawe twierdzenie że,  żaden samobójca nie dozna ulgi zabijając się  , czy my żyjący wiemy co doznaje samobójca mordując się ???

Ślady na piasku przeminą,
ślady na sercu pozostaną.
Odpowiedz
#8

A co można powiedzieć o samobójstwie odnośnie aborcji i eutanazji?

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#9

(19-09-2014, 16:05 )hogan napisał(a):  A co można powiedzieć o samobójstwie odnośnie aborcji i eutanazji?

Eutanazja pomijając na razie inne aspekty, to też potrzeba doznania ulgi, no jest to samobójstwo rękoma lekarza. 
Choć nie koniecznie, bo z tego co słyszałem podają czasami płyn do wypicia, to wypowiedzi z TV pewności tu nie mam żadnej.
Aborcja...no to raczej nie jest samobójstwo....
Odpowiedz
#10

Czy ktoś, kto wie, że nie chcesz żyć, podaje Ci rewolwer z nabojami, nie jest w tym przypadku mordercą i przyczynia się do Twego samobójstwa?

Czy matka dokonująca aborcji i tym samym przynosząca sobie ulgę, nie dopuściła się na dziecku samobójstwa, które nie może samo dokonać samobójstwa? A tym samym, nie wiemy czy dziecko chciałoby popełnić kiedykolwiek samobójstwo a więc jest to też dodatkowo morderstwo, no czy nie tak? Skoro pisaliście o uldze? zhm

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości