13-02-2018, 22:32
Właśnie obejrzałem.
Film ten uchodzi za najgorszy film w ogóle w historii kina, jednak nie uważam że jest to film jakoś bardzo zły, bo ogląda się go całkiem dobrze i wiele scen jest mocno śmiesznych chociaż w zamierzeniu to miał być dramat. Aktorstwo jest bardzo słabe, główny aktor a zarazem reżyser nawet dobrze po angielsku nie umie mówić, pradopodobnie jest to Polak. Scenariusz jest bardzo durny. Film jest o biznesmenie, którego zdradza żona i o jego przyjaciołach, jeden zgubił majtki, drugi ma porachunki z dilerem, trzeci przyprawia mu rogi. Główny bohater to chodzący po ziemi ideał.
Film kosztował 6 milionów dolarów ponoć. Moim zdaniem ktoś celowo wydał tyle pieniędzy, nakręcił kretyński film dla jaj, a pieniądze trafiły do prywatnych kieszeni. Zrobiono więc niezły wałek.
Warto to obejrzeć
Film ten uchodzi za najgorszy film w ogóle w historii kina, jednak nie uważam że jest to film jakoś bardzo zły, bo ogląda się go całkiem dobrze i wiele scen jest mocno śmiesznych chociaż w zamierzeniu to miał być dramat. Aktorstwo jest bardzo słabe, główny aktor a zarazem reżyser nawet dobrze po angielsku nie umie mówić, pradopodobnie jest to Polak. Scenariusz jest bardzo durny. Film jest o biznesmenie, którego zdradza żona i o jego przyjaciołach, jeden zgubił majtki, drugi ma porachunki z dilerem, trzeci przyprawia mu rogi. Główny bohater to chodzący po ziemi ideał.
Film kosztował 6 milionów dolarów ponoć. Moim zdaniem ktoś celowo wydał tyle pieniędzy, nakręcił kretyński film dla jaj, a pieniądze trafiły do prywatnych kieszeni. Zrobiono więc niezły wałek.
Warto to obejrzeć





