Nowa odpowiedź
Ocena wątku:
  • 5 głosów - średnia: 2.6
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Smog w Polsce 18.12.2017 - alarm
#1

Niestety, smog w Polsce pojawia się coraz częściej i wiele osób za każdym razem szuka odpowiedzi, jak się przed nim uchronić. Po raz kolejny w tym roku musimy uważać na niebezpieczne dla zdrowia zjawisko.

Wróciły mrozy i stężenie zanieczyszczeń powietrza znacznie wzrosło. Nikt nie ma wątpliwości, że to smog, a nie mgła. Największa gęstość i jednocześnie zły stan powietrza występuje w Nowym Sączu, Tarnowie, a najgorzej jest w Kielcach, Radomiu, Krakowie i Warszawie. Jak podał rmf24, w stolicy kraju dopuszczalna norma została przekroczona aż o 600 procent. W stolicy Małopolski natomiast norma została przekroczona 8-krotnie!



http://www.eska.pl/news/smog_czy_mgla_18...ski/148412

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#2

Mnie zastanawia, dlaczego nagle się robi taki hałas o smog. Przez tyle lat go nie było, czy po prostu nikomu nie przeszkadzał?
Przecież kiedyś, co prawdz było mniej samochodów, ale ludzie więcej w piecach.
Odpowiedz
#3

Wczoraj, to co było u mnie na ulicach, przeraziło mnie.
Wcześniej nie zwracałam tak bardzo na to uwagi, bo tego nie widziałam i dlatego umieściłam ten temat
bo zdałam sobie sprawę, że sytuacja rzeczywiście jest bardzo poważna.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#4

Gdyby olej opałowy,gaz i elektryczność nie były obłożone przez państwo bajońskimi podatkami,nie palono by w kotłach czy piecach śmieciami i smog byłby mniejszy.
A że Polak do celu oddalonego dwieście metrów musi jechać samochodem to już taka nasza uroda.

W życiu nie chodzi o to, by przeczekać burzę a o to, by nauczyć się tańczyć w deszczu.

Odpowiedz
#5

Czuc dużą różnicę jak jestem po za moim miastem a tutaj. Tutaj czesta unosi się taka mgiełka, z pracy swojego bloku juz nie zobaczę. Według mnie ta mgiełka to paskudztwo z kominów. Żeby to było miasto przemysłowe a tu nic, tylko ludzie pala badziewie w kominach.
W Kielcach myślę w ogóle lepiej nie wychodzić z domu bo powietrze trujące, a na mieście i tak nie ma nic ciekawego. ubawa
Odpowiedz
#6

Miasto widmo? ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#7

W Krakowie podaja dosc czesto dane o smogu,ale ja nigdy nic nie czuje, tylko ludzie chodza po ulicach w maskach.Nie moge potwierdzic tego smogu.Moze mam za slaby węch ubawa
Odpowiedz
#8

Może jesteś za mocno już nim przesiąknięty i nie odczuwasz? ubawa

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#9

(29-12-2017, 1:30 )hogan napisał(a):  Może jesteś za mocno już nim przesiąknięty i nie odczuwasz? ubawa

Mozliwe, ale po rzuceniu palenia nie czuje nadal tego smogu, a inne rzeczy czuje lepiej.W Krakowie poprawiło sie duzo od czasow komuny.Nowa Huta (kombinat) o wiele mniej smrodzi, duzo piecow weglowych wymienia sie na gazowe,przybylo co prawda samohodow,ale auta nie wytwarzaja az takiich wielkich ilosci spalin jak sie powszechnie wtierdzi.
Niestety ta wymiana piecow na gazowe uderza w kieszen zwyklych ludzi, bo gaz jest 2 razy drozszy od wegla.W konkretnych liczbach:
Ogrzanie domu jak mój weglem to co roku około 4500 zł, gdybym uzywal gazu wtedy 10.000 zł.Mam dom pod Krakowem i  na razie tam jeszcze nie wymienia sie piecow, ale do 2 lat bedzie wymiana.
Odpowiedz
#10

Teraz już raczej nie ma takiej dużej różnicy w ogrzewaniu gazem a węglem. Z pewnością jest różnica ale nie sądzę aby to
były dwa razy takie liczby. Druga sprawa, że jak więcej ludzi używałoby gazu, to i gaz byłby tańszy.

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
Nowa odpowiedź


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości