W skrócie,
szefowa płaci pracownicom 800 zł na miesiąc.
Wszystko gotowane jest w tej samej wodzie i jednym garnku, pierogi, kiełbasa i tak chyba przez cały dzień itp.
Obraz nędzy i rozpaczy.
Kolejna po rewolucjach Magdy Gessler restauracja. Tyle że Gessler się do niej nie chce przyznawać i walczyłą o to aby do resstaurator nie wykorzytstywał jej nazwiska.
Polecam poczytać opinie, można się pośmiać.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-12-2017, 19:41 przez bonaparte.)