Liczba postów: 4,081
Liczba wątków: 31
Dołączył: 13 Sep 2016
Reputacja:
235
Płeć: Tajemnica
Lokalizacja: Na granicy
Aaa, kiedyś bałam się drożdży. Teraz nie mogę bez nich żyć. Z tym całym jedzeniem jest jeden wielki minus, robisz, robisz i robisz, a znika w pięć minut.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"
Liczba postów: 4,081
Liczba wątków: 31
Dołączył: 13 Sep 2016
Reputacja:
235
Płeć: Tajemnica
Lokalizacja: Na granicy
A żeby to tylko bułki były. Lubię drożdże, bo są mało kłopotliwe.
"To, co dajesz, Momo, pozostaje twoje na zawsze;
to, co zachowujesz, jest na zawsze stracone!"
Liczba postów: 7,080
Liczba wątków: 36
Dołączył: 26 Jul 2014
Reputacja:
379
Płeć: Mężczyzna
Ogórkowa zrobiona. Zaraz zabieram się za de volaille. Miały być zrazy zawijane ale żonka nie przepada za nimi. Będą więc de volaille i penne z sosem pieczarkowym.
Wiem że to niezbyt dobre połączenie ale tak wyszło. Mam nadzieję że będzie jednak smacznie.
Liczba postów: 7,080
Liczba wątków: 36
Dołączył: 26 Jul 2014
Reputacja:
379
Płeć: Mężczyzna
Smaczny obiadek. Często proste danie bywa smaczniejsze od skomplikowanego.
Ja przed chwilą zjadłem obiadek w hotelu. Proste bo schabowy z ziemniakami i zestawem surówek. Też smaczne.