22-11-2017, 22:29
Wyobraźcie sobie człowieka, który budzi się po 100 latach ze śpiączki i co uważacie, byłoby najtrudniej mu zrozumieć
a nam wytłumaczyć?
Pomyślałam, że powiedziałabym mu, że mam takie urządzenie, które mieści się w mojej kieszeni a dzięki któremu, mogę
kontaktować się z całym światem i mam wiedzę jaka była do tej pory od wszech czasów ale, że te urządzenie, może
też posłużyć do otwierania drzwi czy do kłótni z obcymi ludźmi.
Ciekawe co by pomyślał, pewnie popukałby się w czoło :lol:
A jak Ty sobie wyobrażasz, co takiemu człowiekowi, byłoby najtrudniej wytłumaczyć i jemu zrozumieć?
a nam wytłumaczyć?
Pomyślałam, że powiedziałabym mu, że mam takie urządzenie, które mieści się w mojej kieszeni a dzięki któremu, mogę
kontaktować się z całym światem i mam wiedzę jaka była do tej pory od wszech czasów ale, że te urządzenie, może
też posłużyć do otwierania drzwi czy do kłótni z obcymi ludźmi.
Ciekawe co by pomyślał, pewnie popukałby się w czoło :lol:
A jak Ty sobie wyobrażasz, co takiemu człowiekowi, byłoby najtrudniej wytłumaczyć i jemu zrozumieć?







