Ocena wątku:
  • 14 głosów - średnia: 2.93
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5

Pozwolić na życie?
#11

Tylko że taka pępowina czasami ogranicza rozwój rodziny dziecka. Bo rodzice by chcieli żeby dzieci były blisko itd... Ale należy także pomyśleć o życiu dzieci. Może chcą jakoś ułożyć sobie życie w lepszy sposób niż na rodzimej wsi, mieście, województwie, kraju czy kontynencie? Rodzić zawsze kieruje się dobrem dzieci i to powinien uszanować. Czasami rodzicom wydaje się że dziecko/dzieci idą w złym kierunku (to normalne) ale czasami to błędne myślenie... Dajmy dorosłym dzieciom decydować o ich własnym życiu. Możemy z racji doświadczenia życiowego doradzać. Tylko że świat się w takim tempie zmienia że nasze rady mogą być błędne... Rola rodziców dla pełnoletnich dzieci niech pozostanie jako "gotowi do wspierania".

[Obrazek: q2WwWkr.gif]
Odpowiedz
#12

Pomyślałam tak sobie jeszcze, że te matki czy ogólnie rodzice, to jacyś są głupi, bo po jakie licho
trzymać w domu dorosłego intruza? Tak! Dorosłe dziecko bez pracy i bez środków na utrzymanie, to
intruz. Tu nie ma czasu na sentymenty, tylko kopa i niech uczy się życia a tam gdzie dzieciak sam
chce wyfrunąć z domowej klatki, to matki powinny się cieszyć!

"Tonący w kłamstwie, cynizmu się chwyta"
Hogan- Izabela
"Buzie widze w tym tenczu!"
Odpowiedz
#13

Czasami żałuję, że mnie nie wywalono z domu... Mam wrażenie, że szybciej osiągnąłbym swoje cele.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości