Liczba postów: 7,080
Liczba wątków: 36
Dołączył: 26 Jul 2014
Reputacja:
379
Płeć: Mężczyzna
Nic nie wymyśliłem i były schabowe. Brukselka tylko doszła jeszcze do zestawu.
A propos knedli z gulaszem to nie wyobrażam sobie być na Słowacji lub w Czechach i nie zjeść knedli. Wiele razy byłem po kilka dni w tych krajach i jadłem knedle z gulaszem codziennie. Żona kiwała tylko głową z dezaprobatą i zdziwieniem jak można codziennie jeść to samo. A można. Na zapas hehehehe.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-11-2017, 8:30 przez
karbon.)
Liczba postów: 1,077
Liczba wątków: 16
Dołączył: 26 Jul 2014
Reputacja:
32
Płeć: Mężczyzna
Zodiak: waga
A mama planuje obiady na cały tydzień. Dziś - polędwiczki i brokuły.
Liczba postów: 7,080
Liczba wątków: 36
Dołączył: 26 Jul 2014
Reputacja:
379
Płeć: Mężczyzna
Może to i dobry sposób. Tylko że ja czasami tak mam że mnie na coś najdzie ochota i muszę to zjeść. Plany wtedy poszłyby w odstawkę.
Liczba postów: 1,077
Liczba wątków: 16
Dołączył: 26 Jul 2014
Reputacja:
32
Płeć: Mężczyzna
Zodiak: waga
Gdyby sklepy były zawsze otwarte to byłoby dobre. A jak najdzie w niedzielę i sklepy będą pozamykane to co wtedy?
Chyba przydałby się plan B. Dlatego nienawidzę gdy ktoś ingeruje w czyjeś życie. Ale chyba przez najbliższe lata będę musiał jakoś wytrzymać w tym kraju, heh. Nieco pociesza, że nie tylko w PL są zakazy odnośnie niedziel.
Liczba postów: 7,080
Liczba wątków: 36
Dołączył: 26 Jul 2014
Reputacja:
379
Płeć: Mężczyzna
Ja dzisiaj nie gotuję ale zamierzam zjeść wątróbkę wieprzową z ziemniakami i surówką.
Liczba postów: 1,077
Liczba wątków: 16
Dołączył: 26 Jul 2014
Reputacja:
32
Płeć: Mężczyzna
Zodiak: waga
Dziś w planach - naleśniki.
Liczba postów: 268
Liczba wątków: 15
Dołączył: 06 Jul 2014
Reputacja:
46
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Centrum techniczne
...a naleśniki to lubię :s7tyek: